Co się dzieje z Leo Messim?

Daniel Olbryś

18 kwietnia 2014, 16:05

Marca

118 komentarzy

Forma Leo Messiego w ostatnich spotkaniach Barçy pozostawia wiele do życzenia. Wielu specjalistów łamie sobie głowę, dlaczego Argentyńczyk zawiódł w kluczowych pojedynkach sezonu. Dziennikarze Marki postanowili rozstrzygnąć ten problem, pytając o zdanie swoich kolegów po fachu z ojczyzny Leo.

Forma La Pulgi to palący temat w środowisku barcelonismo. Argentyńczyk uważany jest za głównego winnego trzech ostatnich porażek Barçy. Nie był obecny na boisku. Nie tylko nie strzelił gola, ale w żadnym momencie nie sprawiał wrażenia zaangażowanego i gotowego dać z siebie wszystko, by wygrać. W pamięci kibiców Blaugrany pozostaje całkowicie odmienny obrazek Leo, spacerującego po placu gry.

Postawa Messiego była głównym tematem w czasie powrotu drużyny z Walencji. Ocena była jasna i klarowna: Leo jest skupiony tylko i wyłącznie na mundialu. Przynajmniej tak wygląda to z zewnątrz. Nie angażuje się w grę, nie ryzykuje, tak jakby oszczędzał siły i starał się uniknąć jakiejkolwiek, nawet najdrobniejszej kontuzji.

Oczywiście tę teorię potwierdzić może tylko sam Leo. Tak jednak myślą ludzie zarówno wewnątrz klubu, jak i poza nim. Jego zaangażowanie w kluczowych dla Barçy spotkaniach było niewspółmierne do tego, co prezentował wcześniej.

Przedłużenie kontraktu

To nie był łatwy rok dla Messiego. Wszystko zaczęło się od problemów z fiskusem, w które zaangażowany został również jego ojciec. Nieprzyjemna sytuacja, która nadszarpnęła zarówno morale gracza, jak i jego publiczny wizerunek. Kolejnym ciosem dla Messiego było przybycie Neymara, ponieważ poczuł się on oszukany przez klub, który zapewniał go, że wciąż jest najlepiej opłacanym zawodnikiem w drużynie.

W związku z powyższymi zapewnieniami, pojawiła się również kwestia odnowienia kontraktu, która nie została załatwiona do dziś i która wzbudziła coraz większą niepewność: opóźnione wypełnienie obietnicy Rosella, pogłoski o transferze, zaniżona oferta od Bartomeu... Inna kwestia - kontuzje, jakie w tym roku nie omijały argentyńskiego cracka Barçy.

Wszystkie te okoliczności mogą niejako złagodzić krytykę, która spadła na Leo. Jednak najdziwniejsze jest to, że po wyleczeniu kontuzji Messi wrócił na swój normalny poziom. Znów był zdeterminowany i szybko nadrobił zaległości strzeleckie.

Co ciekawe, dobra passa trwała aż do momentu doznania przez Valdésa kontuzji, która eliminuje bramkarza Barçy z możliwości występu na mundialu. Od tamtej pory Leo zniknął z pola widzenia. Barça rozegrała w tym czasie sześć spotkań, spośród których dwa wygrała, jedno zremisowała i trzy przegrała. Messi zdobył w nich trzy bramki, wszystkie z rzutów karnych.

Oczywistym wydaje się fakt, że brazylijski mundial jest obsesją Messiego. Wie, że to musi być jego turniej, ponieważ na następnym będzie miał już 31 lat. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że Leo przedkłada sukces w Brazylii nad sukcesy z Barçą w tym sezonie. Można to wyczytać chociażby z tytułu na okładce argentyńskiego dziennika Olé: „Mam nadzieję, że jest to nam pisane".

Opinia argentyńskich dziennikarzy

Juan Pablo Varsky, jeden z najbardziej cenionych dziennikarzy w Argentynie, wyjaśnia: „Jest jedno zdanie Kennedy'ego, które bardzo dobrze przedstawia dzisiejszą relację Barçy z Messim. Kennedy powiedział Amerykanom: „Nie pytaj, co twój kraj może zrobić dla ciebie, pytaj, co ty możesz zrobić dla swojego kraju". Kiedy odszedł Guardiola, Messi pomyślał, że musi wziąć na swoje barki odpowiedzialność za drużynę. W październiku ciało Leo powiedziało dość. Przestał myśleć o sprawach drużyny, zaczął skupiać się na sobie, ponieważ zdał sobie sprawę, że nie zmieni sytuacji: zespół mu w tym nie pomagał. Od dwóch miesięcy uwaga Messiego skupiona jest wyłącznie na mundialu i na nim samym".

Pablo Giralt, dziennikarz i reporter Direct TV i Radio Mitre, zauważa: „Widzę Messiego bez wzroku zabójcy, jakby apatycznego. Sprawia wrażenie, jakby nie stanowiło dla niego różnicy to czy wygra, czy przegra. Messi zawsze pomagał zespołowi, ale teraz to zespół nie pomaga jemu. Mundial pomoże nam rozwiać wątpliwości dotyczące stanu formy Messiego".

„Leo nie rozgrywa najlepszej końcówki sezonu, ale nie możemy zapomnieć, że przed niecałym miesiącem ustrzelił hat-tricka z Realem na Bernabéu. Chwilami Messi ratował Barçy skórę podczas tego nieudanego sezonu. W ostatnich trzech spotkaniach grał jednak na tym samym poziomie co jego koledzy: słabo. W Argentynie wszyscy liczą, że Leo rozegra wielki mundial", mówi Hernán Clauss, redaktor dziennika Olé.

„Messi jest bezdyskusyjnie najlepszy na świecie, ale najwyraźniej kryzys zespołu odbija się również na jego grze. Najważniejsze jest, by dokończył sezon ligowy w lepszej lub gorszej formie i pojechał na mundial silny mentalnie i fizycznie. Nie myślę, aby miało to wpływ na jego postawę w czerwcu, ponieważ Leo od lat wyczekuje na taki turniej, jak ten w Brazylii", twierdzi Daniel Avallaneda, dziennikarz argentyńskiego pisma Clarin.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (118)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze