Adriano Correia może być partnerem Javiera Mascherano na środku obrony w dzisiejszym finale Pucharu Króla przeciwko Realowi Madryt. Hiszpańska gazeta SPORT, powołując się na swoje źródła, informuje, że taki wariant jest w tej chwili najbardziej prawdopodobny.
Wobec kontuzji Gerarda Piqué, Carlesa Puyola i Marca Bartry trener Barcelony ma nie lada problem przed dzisiejszym pojedynkiem na stadionie Mestalla. W ostatnim meczu ligowym kontuzjowanych stoperów Barçy zastępował Sergio Busquets, ale taki wariant kompletnie się nie sprawdził i argentyński szkoleniowiec musi szukać innego rozwiązania.
Jeszcze wczoraj pojawił się cień nadziei, że kontuzjowany Piqué będzie mógł pojawić się dzisiaj na boisku od pierwszej minuty, ale badania lekarskie potwierdziły pesymistyczny wariant. W pełni sprawni nie są także Puyol i Bartra, którzy wprawdzie kontynuują indywidualny plan treningowy na boisku, ale Martino woli postawić na Adriano, gdyż Brazylijczyk także grywał już na tej pozycji.
Jeśli chodzi o kreowanie akcji ofensywnych zespołu, to według SPORTu na ławce rezerwowych pozostaną Alexis Sánchez i Pedro, a Cesc rozpocznie na pozycji fałszywej dziewiątki. Na skrzydłach zagrają Messi i Neymar, a w środku Busi, Xavi i Iniesta.
Komentarze (272)