Już dziś o godzinie 21:30 oczy miłośników hiszpańskiego futbolu skierują się na Mestalla w Walencji, gdzie Barcelona i Real Madryt zmierzą się w meczu, którego stawką jest Puchar Króla. W jakim ustawieniu, zdaniem dziennikarzy, rozpoczną mecz obie drużyny?
Jak donosi Sport, Barcelona zagra dziś w sprawdzonym ustawieniu 4-3-3. Pewną pozycję w bramce ma José Manuel Pinto. Najwięcej wątpliwości związanych jest z linią obrony. Martino nie może liczyć na kontuzjowanego Gerarda Piqué. Wydawało się, że wielką niespodzianką może być występ Carlesa Puyola, jednak ostatecznie jego powrót do zdrowia nie przebiegł tak szybko i dobrze, jak się spodziewano. Do pełnej sprawności powrócił z kolei Marc Bartra i to on stworzyć ma dziś z Mascherano parę stoperów. Na prawej stronie pojawi się Dani Alves, a na lewej Jordi Alba.
Niespodzianek nie ma w środku pola, gdzie Gerardo Martino postawi na Busquetsa, Xaviego i Iniestę. Na ławce zasiąść ma Cesc Fàbregas, a w ataku Messiemu towarzyszyć mają Neymar i Alexis Sánchez.
Warto wspomnieć, że w finale Carlo Ancelotti nie będzie mógł liczyć na kontuzjowanego Cristiano Ronaldo, który zmaga się z problemami mięśniowymi.
Przewidywany skład: Pinto, Alves, Bartra, Mascherano, Alba, Busquets, Xavi, Iniesta, Alexis, Messi, Neymar.
Komentarze (135)