Barça B pewnie pokonuje Jaén!

Makaj

13 kwietnia 2014, 22:15

Sport/Mundo Deportivo

52 komentarze

Kolejny bardzo dobry mecz Barcelony B. Po zwycięstwie 3:0 nad Numancią piłkarze Eusebio Sacristána wygrali dziś, również 3:0, z Jaén.

Spotkanie lepiej rozpoczęli gospodarze. Napastnik Jaén, Jona, stanął przed wyśmienitą szansą na zdobycie bramki, ale jak spod ziemi wyrósł Masip, który efektowną paradą zatrzymał uderzenie Honduranina.

Po początkowej przewadze gospodarzy, w miarę upływu czasu do głosu dochodzić zaczęli goście, co znalazło potwierdzenie w 24. minucie. Denis Suárez zagrał w uliczkę do Espinosy, który strzałem w długi róg wyprowadził Barcelonę na prowadzenie. Gospodarze próbowali odpowiedzieć, ale nie mogli znaleźć recepty na dobrze spisującego się Masipa.

Druga połowa zaczęła się podobnie jak pierwsza, ale znów górą w pojedynkach z piłkarzami Jaén był bramkarz Barcelony. Czas płynął, a gospodarze nie mogli sforsować defensywy gości. Bramki próbowała strzelać również Barça i jej ta sztuka udała się dwukrotnie. Dziesięć minut przed końcem na indywidualną akcję zdecydował się Dongou. Kameruńczyk wbiegł w pole karne i wobec biernej postawy obrońców nie miał problemów z pokonaniem René. Już w doliczonym czasie gry ten sam piłkarz minął bramkarza gospodarzy i ustalił wynik spotkania.

Dobra passa Barcelony B trwa. Piłkarze Eusebio Sacristána zajmują czwarte miejsce w ligowej tabeli i chociaż nie liczą się w walce o awans do pierwszej ligi, ich dobra postawa na pewno cieszy kibiców Blaugrany. Warto dodać, że zawodnicy rezerw zrewanżowali się dziś za porażkę 0:3 z rundy jesiennej.

Jaén - FC Barcelona B 0:3

Bramki: 24' Espinosa, 82' i 92' Dongou.

Żółte kartki: Juanma, José Cruz i Kitoko.

Sędzia: Trujillo Suárez

Jaén René; Kitoko, José Cruz, Servando, Nando; Óscar Quesada, Juanma Espinosa, Fran Machado (Santi Villa, m.63), Curto (Sutil, m.64), Óscar Rico (Israel Jerez, m.72); i Jona.

FC Barcelona B Masip; Patric, Sergi Gómez, Edgar Ié (Bagnack m.46), Grimaldo (Planas, m.71); Javier Espinosa, Ilie, Edu Bedia; Sandro (Samper, m.56), Denis i Dongo.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (52)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy