Villa wygwizdany na Camp Nou

Makaj

2 kwietnia 2014, 13:45

madrid-barcelona.com/fcbarca.com

160 komentarzy

Wobec absencji Raúla Garcíi to właśnie Villa zajął jego miejsce w pierwszej jedenastce Atlético na mecz z Barceloną.

Asturyjczyk od początku spotkania starał się potwierdzić słuszność wyboru Simeone. El Guaje był bardzo aktywny i w pierwszej połowie miał dwie naprawdę dobre sytuacje do zdobycia gola. Pierwsza miała miejsce po błędzie Pinto, który podał piłkę wprost pod nogi Ardy Turana. Turek zagrał do Villi, ale były piłkarz Barcelony uderzył tuż obok słupka. Chwilę później 32-letni napastnik poradził sobie w polu karnym z Markiem Bartrą i uderzył w długi róg, ale został zatrzymany przez bramkarza Barcelony.

W drugiej połowie Simeone zdecydował się na grę bez klasycznego napastnika. Villa grał jeszcze przez ponad 20 minut i w 69. minucie zmienił go José Sosa. Gdy Asturyjczyk schodził do szatni, pożegnały go solidne porcje gwizdów. Operator uchwycił co prawda niektórych kibiców bijących brawo, ale większość fanów na Camp Nou pożegnała Villę gwizdami.

Niezależnie od okoliczności zachowanie publiczności nie było ładne. Villa z pewnością nie zasłużył na takie traktowanie. Wszyscy mają w pamięci występy Davida w bordowo-granatowej koszulce. Jego bramki dały przecież Barcelonie mnóstwo radości i kilka trofeów.

David Villa przybył do Barcelony latem 2010 roku. Rozegrał dla Barçy 119 spotkań i strzelił 48 goli: 33 w lidze hiszpańskiej, 8 w Lidze Mistrzów, 6 w Pucharze Króla i jeden w Superpucharze.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (160)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy