Słodko-gorzki remis na Camp Nou

Robert Wojtczak

1 kwietnia 2014, 20:00

3526 komentarzy

FC Barcelona

FCB

Herb FC Barcelona

1:1

Herb FC Barcelona

Atlético Madryt

ATM

  • Neymar Jr 72'
  • 57' Gabi Fernandez 
  • Wtorek, 1 kwietnia 20:45
  • Camp Nou
  • nSport+

Po bardzo emocjonującym spotkaniu Barcelona zremisowała 1:1 z Atlético Madryt w pierwszym spotkaniu ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Bramki zdobyli Neymar i Diego.

Obecny sezon w lidze hiszpańskiej obfituje w niespotykane od lat emocje. Do bijących się o mistrzostwo kraju Barcelony i Realu dołączyło Atlético Madryt, które na osiem kolejek przed końcem rozgrywek prowadzi w tabeli Primera División. Podopieczni Diego Simeone już raz w tym sezonie przegrali dwumeczową batalię o Superpuchar Hiszpanii z Barceloną i tym razem los skojarzył oba zespoły w ćwierćfinale Ligi Mistrzów.

Przed pierwszym meczem wątpliwa była dostępność najlepszego strzelca Atlético - Diego Costy. Brazylijczyk z hiszpańskim paszportem zdołał wyleczyć stłuczone kolano, ale na Camp Nou odnotował jedynie nieco ponad 25 minut, by przedwcześnie opuścić plac gry z urazem mięśnia dwugłowego uda. Napastnik zdołał w tym czasie wystarczająco naprzykrzyć się obrońcom Barcelony. Najbardziej poszkodowany był Gerard Piqué, który po jednym z pojedynków główkowych niefortunnie upadł i stłuczona kość ogonowa nie pozwoliła mu kontynuować spotkania.

Oprócz takich samych strat w szeregach zawodników to Barcelona stwarzała większe zagrożenie w pierwszej części spotkania. Najlepszą okazję miał Andrés Iniesta, którego strzał na bramkę z kilku metrów w ostatniej chwili zablokował Diego Godín. Nieskutecznych prób uderzeń z dystansu próbowali także Cesc Fàbregas i Neymar. Najdogodniejszych sytuacji dla Atlético niewykorzystał były piłkarz Barcelony David Villa. Asturyjczyk raz uderzył obok bramki, a raz strzał został obroniony przez José Manuela Pinto.

Wraz z rozpoczęciem drugiej połowy spotkania niewiele zmieniło się w przebiegu meczu. To Barcelona odważniej atakowała, a goście czekali na swoją okazję do zdobycia gola. Zawodnicy Dumy Katalonii również cierpliwie konstruowali swoje akcje, ale to podopieczni Diego Simeone szybciej osiągnęli swój cel. W miejsce kontuzjowanego Diego Costy na boisku pojawił się Diego i w 60. minucie kapitalnym strzałem z prawie 30 metrów wpakował piłkę prosto w lewy narożnik bramki José Manuela Pinto, nie dając mu żadnych szans na skuteczną interwencję.

Odpowiedź Barçy była szybka i równie fenomenalna co bramka dla gości. Niesamowite podanie z głębi pola pomiędzy czterema obrońcami Atlético posłał Andrés Iniesta i wbiegający w pole karne Neymar wyśmienicie wykorzystał tę okazję, doprowadzając do remisu. Chwilę później hiszpański pomocnik zmusił do najwyższego wysiłku Thibaut Courtoisa strzałem zza pola karnego. Pięć minut przed końcem spotkania Courtois po raz kolejny pokazał, że należy aktualnie do światowej czołówki najlepszych bramkarzy, broniąc strzał Leo Messiego z rzutu wolnego.

Ostatecznie spotkanie na Camp Nou zakończyło się remisem 1:1 i rewanżowy pojedynek na Vicente Calderón zapowiada się bardzo emocjonująco. Mimo wszystko zespół Gerardo Martino ma prawo czuć niedosyt, bo Barcelona była w tym meczu odrobinę lepsza i zasługiwała na strzelenie drugiego gola.

Ankieta

Który z zawodników Barcelony był najlepszy w meczu z Atletico?

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (3526)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy