Guardiola: Odszedłem z Barçy, bo nie mogłem zmotywować zawodników

Ola

18 marca 2014, 13:45

Mundo Deportivo

263 komentarze

Pep Guardiola udzielił wywiadu serwisowi autopista.es, w którym opowiedział o swoim etapie w Barcelonie, a także obecnej pracy szkoleniowca Bayernu Monachium. Przyznał też, dlaczego pożegnał się z katalońskim klubem.

- Odszedłem z Barçy, bo nie mogłem już zmotywować swoich zawodników. Jeśli to ci się nie udaje, wiesz, że nadszedł moment, by odejść - wyjawił Pep.

- W Barcelonie zdarzały się bardzo smutne chwile. Tak, jakby światła nagle zgasły. Jednym z takich momentów było odpadnięcie w półfinale Ligi Mistrzów z Chelsea w 2012 roku. Byliśmy dużo lepsi niż nasi rywale, ale niepotrzebnie straciliśmy bramkę w rewanżu i zanim zdaliśmy sobie z tego sprawę, już byliśmy wyeliminowani. To była dla mnie wielka porażka. Czułem się tak, jakbym nie był w stanie podnieść na duchu mojej drużyny - przyznał.

Guardiola wyjaśnił, jak jego zdaniem powinno się prowadzić drużynę. - Prowadzenie zespołu wymaga tony energii. Innymi słowy, czasami potrzebujesz naładować baterię. Dlatego właśnie zrobiłem sobie rok przerwy i wyjechałem do Nowego Jorku. To było ważne dla mnie, dla mojej rodziny oraz dla mojej wcześniejszej drużyny - dodał.

- Nie ma magicznej formuły na wygrywanie. Gdyby taka istniała, futbol byłby tak prosty jak zakupy w centrum handlowym: po prostu idziesz i wybierasz to, co najbardziej ci się podoba. Więc gdzie by było miejsce na wyzwania czy emocje? Ja nie wygrałem Pucharu Europy od razu. Rozpocząłem swoją karierę w Gimnàstic de Manresa, regionalnej katalońskiej drużynie - powiedział Pep.

Szkoleniowiec Bayernu Monachium wspomniał również o swoich niesamowitych sukcesach z drużyną Barçy. - Odnosiliśmy niesamowite sukcesy. 14 tytułów w zaledwie cztery lata, to najlepszy okres w całej historii klubu. Ale to może być też ciężarem. W miarę upływu czasu napotykałem problemy z motywowaniem siebie samego i zespołu. Z Barceloną wygrałem wszystko, zarówno jako zawodnik, jak i jako trener. I zdałem sobie sprawę, że drużyna działała coraz ciężej - stwierdził.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (263)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy