Brak regularnych występów i nie najlepsza dyspozycja sprawiają, że prasa spekuluje na temat odejścia Aleksa Songa po zakończeniu tego sezonu. Co na ten temat mówi sam zainteresowany?
- Wrócę do Anglii, to pewne. Teraz o tym nie myślę, ale jeśli pewnego dnia będę musiał opuścić Barcelonę, odejdę do Anglii. Pod koniec sezonu będę musiał zastanowić się, jaką podjąć decyzję odnośnie swojej przyszłości - powiedział w rozmowie z BeIN Sport.
Songiem interesuje się podobno Manchester United, ale on sam, choć nie wymienia nazw klubów, przyznaje, że jest przywiązany do Arsène'a Wengera, który w 2005 roku dał mu szansę i wypożyczył go z Bastii. Rok później Arsenal definitywnie wykupił Kameruńczyka z francuskiej drużyny.
- Wenger był dla mnie jak ojciec. Dużo ze mną rozmawiał, gdy trafiłem do Arsenalu. Chciałem przedłużyć swój kontrakt z Kanonierami, ale w takim wypadku żałowałbym, że nie dołączyłem do Barcelony. Barça jest najlepszym klubem na świecie - ocenił.
Komentarze (52)