Neymar stracił swój blask z meczu z RPA

Łukasz Lewtak

9 marca 2014, 14:30

Mundo Deportivo

109 komentarzy

We wczorajszym meczu z Realem Valladolid Neymar koncertowo zmarnował stuprocentową sytuację do zdobycia gola wyrównującego, przez całe spotkania grał bardzo słabo, był niemrawy i w końcu Tata Martino zdjął go z boiska w 74. minucie, wpuszczając na plac gry Cristiana Tello.

Kiepski występ Neymara mógł być efektem zmęczenia po długiej podróży do RPA na mecz towarzyski reprezentacji Brazylii, w którym napastnik Barcelony był niekwestionowaną gwiazdą, popisując się hat-trickiem. Jednak wczoraj Ney nie miał swojego dnia. Sprowadzony jako zawodnik decydujacy, który ma przejąć nieco odpowiedzialności za wyniki drużyny od Leo Messiego, Neymar nie błyszczy wtedy, gdy zespół go najbardziej potrzebuje.

Odkąd socio Jordi Cases rozpoczął sprawę związaną z transferem i kontraktem Brazylijczyka, ten nie pokazał swoich możliwości niemal w żadnym meczu Barcelony. Po powrocie po kontuzji kostki Neymar zagrał w pięciu spotkaniach Blaugrany, w tym w trzech od pierwszej minuty, i zdobył zaledwie jedną bramkę. Było to przepiękne trafienie na 6:0 w pojedynku z Rayo Vallecano.

W zeszłym tygodniu Ney zmarnował dwie klarowne okazje na strzelenie gola w starciu z Almeríą, a wczoraj znów zawiódł, nie trafiając do bramki w czystej sytuacji. Trener Tata Martino zmienił go w 74. minucie, dając szansę w końcówce Cristianowi Tello.

Messi próbuje, ale bez efektu

Z kolei Leo Messi, mimo że daleko mu do swojej najwyższej formy, cały czas zdaje się być najgroźniejszym piłkarzem Barcelony. Argentyńczyk najczęściej strzelał na bramkę Mariño we wczorajszym meczu, jednak wszystkie jego uderzenia zostały wybronione przez golkipera Realu Valladolid. Inna sprawa, że próby Messiego, jedna po kontrataku, druga ze stojącej piłki i trzecia po akcji kombinacyjnej, były dość słabe i niedokładne i raczej poprawiały jedynie statystyki strzałów niż stwarzały realne zagrożenie dla przeciwnika.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (109)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze