Jak poinformowało Mundo Deportivo, pierwsza drużyna Barcelony otrzymała dzień wolny od trenera Martino. Argentyński szkoleniowiec chciał w ten sposób wynagrodzić swój zespół za wysiłek i zwycięstwo w spotkaniu na Etihad Stadium.
Wcześniej trener planował zaraz po przylocie z Manchesteru przeprowadzić trening w Ciutat Esportiva, jednak ostatecznie zmienił zdanie i zawodnicy po powrocie do Barcelony udali się do swoich domów.
Drużyna wróci do pracy jutro, by odpowiednio przygotować się do spotkania z Realem Sociedad, które zostanie rozegrane w sobotę na Estadio Anoeta. Po treningu odbędzie się konferencja prasowa Sergio Busquetsa.
Komentarze (33)