Martino: Nie mogliśmy zawieść

Gołąbka

13 lutego 2014, 11:15

AS

27 komentarzy

 „To El Clásico, to wszystko mówi. Ale zostały jeszcze dwa miesiące. A liga czeka”, mówił na konferencji prasowej po meczu z Realem Sociedad trener Gerardo Martino.

Xavi, Iniesta i Cesc razem na boisku: „Zdecydowaliśmy się na połączenie ich, aby mieć dłużej piłkę i wybić z rytmu Real Sociedad”.

Dlaczego Busquets grał niemal do końca?: „Sergio grał, ponieważ nie zawsze ściąga się piłkarzy , którzy mają na koncie żółtą kartkę. Grał z dużym spokojem. Ponadto, mecz nie był rozstrzygnięty”.

Cele: „Są trzy cele w tym roku i w jednym z nich udało nam się dotrzeć do finału. Podejdziemy do niego z zamiarem wygrania. To kolejny osiągnięty cel. Ci piłkarze zawsze osiągają awans do finału. Ja im tylko towarzyszę”.

Pozycja Iniesty i wejście Songa: „Z Andrésem i Ceskiem rozmawialiśmy, że jeden zagra w środku, a drugi na skrzydle. Kluczową rzeczą, gdy Andrés gra na skrzydle jest danie mu wolności. Xavi odczuwał ból i zdecydowaliśmy się na wprowadzenie Songa. Kiedy minęło dwadzieścia minut, tym czego nie chciałem było podejmowanie ryzyka”.

Dwa miesiące do finału: „Unikam mówienia o tym, co jest jeszcze tak daleko. To El Clásico, to wszystko mówi. Celem było dotarcie do finału. Real już w nim był i byliśmy zobligowani do awansu. Nie mogliśmy zawieść. Ciężko jest oceniać, gdy zostały jeszcze dwa miesiące. Kto wie, co wtedy będzie. Drużyny zmieniają się z tygodnia na tydzień”.

Celebrowanie awansu: „Dobre jest to, ze ci piłkarze, którzy grają w wielu finałach, wiedzą czym one są. To pewne, że okazali radość. Doceniają to, są szczęśliwi… ale La Liga na nas czeka”.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (27)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze