Trener Realu Sociedad, Jagoba Arrasate, po meczu z Barceloną skrytykował zachowanie sędziego.
Po półfinałowym meczu Pucharu Króla z Barceloną Jagoba Arrasate skrytykował zachowanie arbitra, stwierdzając, że sędzia nie był wystarczająco odważny, by podyktować „oczywisty” rzut karny po faulu Mascherano na Veli.
„Tak jak wszyscy widziałem akcję na rzut karny. To oczywisty karny i wyrzucenie z boiska. Nie był (arbiter - przyp. red.) odważny, a później wyrzucił Iñigo Martíneza”, powiedział trener na pomeczowej konferencji prasowej na Camp Nou. Jego zdaniem przez cały mecz sędzia González González stosował „podwójne standardy”.
„Ludzie myślą, że jesteśmy niechcianym uczestnikiem półfinału. Złościło mnie zachowanie arbitra. I tak trudno jest konkurować na Camp Nou, a takie rzeczy sprawiają, że to jeszcze trudniejsze”.
Arrasate uważa, że choć 0:2 to „zły wynik”, ponieważ jego podopieczni nie zdobyli gola na terenie przeciwnika, zawsze mają szanse na stadionie Anoeta, zwłaszcza, jeśli trafią do bramki w pierwszych minutach meczu.
„Graliśmy dobrze w defensywie i kontratakowaliśmy. Drużyna dała z siebie wszystko i grała przez 50 minut bez jednego zawodnika”.
Komentarze (66)