Choć Roma nalega na transfer, piłkarz ma nadzieję, że uda mu się osiągnąć porozumienie z Barceloną.
Martín Montoya, który pod wodzą Gerardo Martino gra więcej niż w poprzednich latach, podchodzi do swojej sytuacji ze spokojem. Opóźnienia w negocjacjach dotyczących nowego kontraktu nie niepokoją go. Piłkarz wie, że ma oferty z wielkich europejskich klubów, między innymi z Romy, która coraz mocniej naciska na transfer. Montoya ma jednak nadzieję, iż uda mu się osiągnąć porozumienie z Barceloną.
Niestety w tej sprawie nie posunięto się w znacznym stopniu naprzód. Być może negocjacje obiorą dobry kierunek dzisiaj. Na czwartek zaplanowano bowiem spotkanie między dyrektorem sportowym Andonim Zubizarretą a agentem piłkarza, Josepem Marią Orobitgem.
Przypomnijmy, że kontrakt obrońcy wygasa pod koniec obecnego sezonu.
Komentarze (39)