Pinto: Przed nami jeszcze rewanż, a na Anoeta zawsze gra nam się ciężko

Łukasz Lewtak

6 lutego 2014, 15:00

FCBarcelona.cat

21 komentarzy

José Manuel Pinto wziął udział w programie „El Marcador" w Barça TV, w którym podsumował pucharowy mecz z Realem Sociedad zakończony zwycięstwem Barcelony 2:0.

„Oczywiście, mamy pewną przewagę i ważne, że zagraliśmy na zero z tyłu, jednak przed nami jeszcze rewanż i tam trzeba rozstrzygnąć losy awansu do finału. Na Anoeta zawsze gra nam się ciężko", powiedział bramkarz z Kadyksu. Przypomnijmy, że w zeszłym sezonie Barcelona przegrała w lidze w San Sebastián 2:3.

„Miałem szczęście w dwóch sytuacjach, w których musiałem interweniować. Nie wiem, czy był karny, bardziej koncentrowałem się na piłce i pokryciu przestrzeni", powiedział Pinto zapytany o akcję z końcówki pierwszej połowy. Hiszpan pochwalił także pracę drużyny, która nie pozwoliła, by Real Sociedad „stworzył sobie więcej okazji".

Odnośnie porażki z Valencią Pinto powiedział: „Myślę, że zrodziło się wokół tego zbyt duże zamieszanie. Jeszcze wiele meczów w lidze przed nami i cały czas musimy wierzyć w nasze możliwości".

Na koniec Pinto został zapytany o swoją sytuację w klubie (przypomnijmy, że bramkarz nie przedłużył jeszcze kończącego się w czerwcu br. kontraktu): „Odkąd tu przybyłem, chcę cieszyć się każdą chwilą. Jedynym, co mogę zrobić, jest praca, by być gotowym na 100%, kiedy trener wystawi mnie do gry".

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (21)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze