Jak donosi brytyjski dziennik Mirror, Barcelona zamierza sprowadzić na Camp Nou pomocnika Manchesteru City, Davida Silvę, który ma zostać następcą Xaviego Hernándeza.
Kataloński klub ma podobno sporządzoną listę kandydatów mających szansę trafić latem na Camp Nou i przejąć rolę pełnioną przez 34-letniego pomocnika. Znajduje się na niej również wyceniany na 50 milionów funtów Silva.
Dla Manuela Pellegriniego Silva jest kluczową postacią w kontekście odnoszenia sukcesów w przyszłych sezonach. Obywatele mają ambitne cele, bowiem chcą zdominować Premier League i Ligę Mistrzów. Z kolei sztab szkoleniowy Barçy widzi w Silvie idealnego następcę Xaviego, który w zeszłym miesiącu przekroczył liczbę 700 meczów w La Liga.
Niedawno pojawiły się plotki, jakoby ikona Barcelony otrzymała lukratywne oferty ze Stanów Zjednoczonych i Chin. W dodatku coraz częściej mówi się o tym, że Xavi nie jest już tak pożyteczny jak w ubiegłych latach. Niektórzy ludzie w klubie twierdzą, iż jest to efekt wielu lat gry na topowym poziomie i dźwigania na barkach ogromnej presji, zarówno w reprezentacji, jak i w klubie.
28-letni Silva jest postrzegany jako idealne uzupełnienie linii pomocy Barçy w przypadku odejścia Xaviego z klubu. Dla wychowanka Valencii gra wśród tak świetnych zawodników może być zachętą do powrotu do ojczyzny.
Jak pisze Mirror, mimo że Barcelona musi się zmierzyć również z uzupełnieniem linii obrony (Carles Puyol w kwietniu kończy 36 lat), to jednak kluczowe jest znalezienie następcy dla Hernándeza. Być może będzie nim pomocnik Manchesteru City.
Komentarze (303)