Roberto Moreno, adwokat spółki DIS (która posiadała część praw do Neymara, kiedy był on zawodnikiem Santosu), rozmawiał wczoraj z dziennikarzami stacji radiowej La Xarxa. Prawnik zapowiedział, że będzie walczył o umówione kwoty, jakie należą się firmie DIS za transfer Neymara. Moreno wyjawił również, iż kataloński klub starał się go przekupić.
- Barça zaoferowała mi cztery miliony euro za milczenie i nieskładanie pozwu. Zrobiła to za pośrednictwem André Cury'ego - wyjawił.
- Spółka DIS złożyła pozew sądowy przeciwko Barcelonie, Neymarowi, Santosowi i Wagnerowi Ribeiro (agent Neymara - przyp. red.). Zrobiliśmy to w Brazylii i teraz sprawa zostanie przekazana hiszpańskiemu wymiarowi sprawiedliwości. Wkrótce pozew zostanie wysłany do Hiszpanii - stwierdził prawnik.
- Jeśli nie było żadnego problemu z Sandro Rosellem, to dlaczego podał się do dymisji? To jest bardzo dziwne. My chcemy 40% z transferu Neymara. Czujemy się bardzo oszukani przez ojca zawodnika i przez niego samego. Bardzo oszukani i bardzo smutni. Darzyliśmy wielką sympatią ojca Neymara, pomagaliśmy piłkarzowi i jego rodzinie. Oferta Realu Madryt była dużo wyższa niż ta Barçy. Spółka DIS nie została poinformowana o żadnych negocjacjach z Barçą i Realem. Zrobili to wszystko za naszymi plecami - zakończył.
Komentarze (94)