Jak informuje w dzisiejszym wydaniu gazeta La Vanguardia, Sandro Rosell rozważa rezygnację z pełnionej funkcji prezydenta klubu FC Barcelona.
Jak informowaliśmy wczoraj, sędzia Pablo Ruz przyjął pozew socio Jordiego Casasa przeciwko prezydentowi klubu Sandro Rosellowi za „rzekome sprzeniewierzenie pieniędzy”. Taka sytuacja miała zmusić sternika klubu do refleksji nad obecną sytuacją i potencjalnej rezygnacji. Taką informacją ma się podzielić w najbliższym czasie z innymi członkami zarządu przed podjęciem definitywnej decyzji. Statut klubu nie przewiduje żadnego rodzaju tymczasowej rezygnacji, ale moralnie Rosell czuje się zobowiązany do przedstawienia swojej dymisji. Źródła bliskie powoda pozwu sugerują możliwe rozszerzenie go o wiceprezydentów Josepa Bartomeu i Javiera Fausa.
Prezydent Barçy utrzymuje swoją absolutną pewność, że w trakcie operacji transferowej brazylijskiego piłkarza nie było żadnej dywersji ekonomicznej i stale powtarza, że Neymar kosztował 57,1 miliona euro. Nikt jednak nie ma wątpliwości, iż przyjęcie pozwu rozpocznie długą batalię w salach sądowych, które wpłyną nie tylko na wizerunek Rosella, ale także całego klubu, czego przykładem była ostatnia konferencja prasowa o przebudowie Camp Nou. To z tego powodu prezydent rozważa swoją rezygnacje.
Statut klubu, co jest dość oczywiste, nie obliguje prezydenta do rezygnacji w przypadku oskarżenia o domniemane przestępstwo. Inną kwestią jednak byłoby udowodnienie tego i poświęcony temu jest cały rozdział zawierający szereg poważnych konsekwencji za „każdą czynność wbrew prawu, która ma duże znaczenie społeczne, jest mocno komentowana w mediach i powoduje materialne lub moralne straty dla klubu”. W takich przypadkach dana osoba pozbawiana jest prawa wstępu na Camp Nou, a członkostwo w klubie zostaje zawieszone lub trwale skreślone. Wszystko przechodzi jednak najpierw przez Komisję Dyscyplinarną, której przewodzi obecnie dyrektor Eduard Coll.
Równolegle do refleksji Rosella klub zdecydował się odwołać od decyzji sędziego Ruza i chce przenieść rozprawę do sądu w Barcelonie. Jak wyjaśnia Toni Freixa, rzecznik prasowy Barçy, „złożenie pozwu w Madrycie to celowe działanie powoda, który doskonale zdawał sobie sprawę, że w taki sposób przykuje więcej uwagi”. Jordi Cases kontruje jednak, wyjaśniając, że pierwszy kontrakt został podpisany w São Paulo, dlatego pozew został złożony w stolicy Hiszpanii.
Rzecznik Barçy, podobnie jak prezydent, broni legalności wszystkich działań klubu i zapewnia, że nie było żadnego przestępstwa. Jego zdaniem cała ta sytuacja jest konsekwencją złej komunikacji: „Naszym wielkim błędem było przedstawienie zawodnika, który kosztuje 57 milionów, bez wyjaśniania, gdzie została rozdysponowana ta kwota. To rzadkie nie móc powiedzieć, gdzie idą pieniądze”, kontynuował. Freixa utrzymuje, że transfer zamknął się w sumie podawanej przez klub: „Reszta to formy wynagrodzenia gracza, w których nie ma najmniejszego wykroczenia. Stosowane są w wielu klubach na rzecz spółek zawodników”.
El Periódico: Groźby pod adresem Rosella i jego rodziny
Większość hiszpańskich gazet powtarza wersję zamieszczoną na łamach La Vanguardii, ale jeszcze inny, dodatkowy powód rezygnacji podaje El Perdiódico. Prezydent Sandro Rosell oraz jego rodzina ma otrzymywać pogróżki w związku ze sprawą Neymara i dymisja miałaby być podyktowana troską o bezpieczeństwo swoich najbliższych.
W podobnej sytuacji znalazł się Joan Laporta na początku swojej prezydentury, kiedy to otrzymywał groźby od radykalnych grup kibicowskich, po zakazaniu im wstępu na Camp Nou.
13:00 - Spotkanie członków Zarządu
Jak poinformowało Catalunya Radio Sandro Rosell spotkał się z Javierem Fausem, Josepem Bartomeu, Antonim Rossichem (dyrektor generalny), oraz Albertem Montagutem (dyrektorem ds. komunikacji). Obecnie ma trwać dyskusja na temat przyszłości prezydenta klubu.
Gdyby doszło do rezygnacji Rosella z funkcji prezydenta i jeszcze w tym sezonie doszłoby do przedterminowych wyborów nowy Zarząd sprawowałby władze do 2019 roku. Zgodnie ze statutem, obecny sezon byłby pierwszym rokiem prezydentury nowego Zarządu.
13:20 - Hiszpańskie Mundo Deportivo podaje, że w przypadku rezygnacji nowym prezydentem klubu zostałby Josep Maria Bartomeu, wiceprezydent ds. sportowych. Trudno jednak ocenić słusznośc tej tezy, gdyż Bartomeu ma zostać włączony do oskarżonych w pozwie Jordiego Casesa.
14:00 - Pierwsze, nieoficjalne informacje potwierdzają rezygnację Sandro Rosella z funkcji prezydenta. Nowym prezydentem ma zostać Josep Bartomeu, a w czerwcu mają zostać rozpisane nowe wybory.
14:24 Coraz więcej źródeł podaje na Twitterze, że Sandro Rosell poda się do dymisji. Spotkanie na szczycie miało się już zakończyć, w sali pozostał jedynie Rosell i dyrektos ds. komunikacji.
14:29 Jak podaje Sport, dziś o 18:00 odbędzie się nadzwyczajne posiedzenie zarządu. Być może po jego zakończeniu Klub wyda oficjalny komunitat lub zwoła konferencję prasową.
14:32 Mundo Deportivo podaje, że Rosell poda się do dymisji, a stanowisko prezydenta do 2016 roku obejmie Josep Maria Bartomeu.
14:58 Sport informuje, że Josep Maria Bartomeu, Javier Faus i Jordi Cardonem spotkają się przed nadzwyczajnym posiedzeniem zarządu na obiedzie. Nie będzie z nimi Carlesa Vilarrubí, który przebywa obecnie poza Barceloną.
15:09 Informację o dymisji potwierdza La Vanguardia.
16:31 Oficjalna strona internetowa FC Barcelony potwierdza, że zarząd spotka się na nadzwyczajnym posiedzeniu o godzinie 18 w klubowych biurach.
18:00 Zgodnie z planem, w Barcelonie powinno rozpoczynać się właśnie nadzwyczajne posiedzenie zarządu.
Sandro Rosell w drodze na spotkanie:
Sandro Rosell abandona su domicilio rumbo a las oficinas del club. http://t.co/gIFE9YrGQc #FCB pic.twitter.com/uRanIIJeRS
— Mundo Deportivo (@mundodeportivo) styczeń 23, 2014
18:05 Po zakończeniu spotkania Barcelona nie zwoła konferencji prasowej. Przewiduje się, że klub wyda jedynie komunikat.
18:36 Konferencja prasowa jednak się odbędzie. Klub poinformował, że rozpocznie się ona o 19:30 w sali prasowej na Camp Nou. Transmisja na żywo na oficjalnej stronie klubu.
19:20 Za dziesięć minut Sandro Rosell wystąpi przed zebranymi w sali prasowej dziennikarzami. Obecna jest już tam jego żona.
Sala prasowa na Camp Nou kilka minut przed pojawieniem się prezydenta:
Camp Nou, sala de premsa, desenes d periodistes, d 20 càmeres d tv, tres fileres reservades pels directius. #fcblive pic.twitter.com/9jsmxuPvy5
— Club de la mitjanit (@ClubMitjanit) styczeń 23, 2014
20:55 Sandro Rosell oficjalnie poinformował, ze podał się do dymisji. Stanowisko prezydenta do 2016 roku obejmie Josep Maria Bartomeu, który do tej pory pełnił funkcję wiceprezesa ds. sportowych.
Komentarze (1292)