Jedną nogą w półfinale

Makaj

22 stycznia 2014, 21:23

2440 komentarzy

Levante UD

LUD

Herb Levante UD

1:4

Herb Levante UD

FC Barcelona

FCB

  • Nabil El Zhar 31'
  • 53' (sam.) Juanfran Garcia 
  • 60', 81', 86' Cristian Tello 

FC Barcelona pokonała na wyjeździe Levante 4:1 w ramach pierwszego meczu ćwierćfinałowego Pucharu Króla. Tym sposobem podopieczni Gerardo Martino są już jedną nogą w kolejnej rundzie rozgrywek.

Spotkanie od mocnego uderzenia mogli zacząć goście, a konkretnie Pedro, który zbiegł z piłką do środka i precyzyjnym strzałem starał się pokonać Javiego Jiméneza, ale trafił w słupek.

Po obiecującym początku wszystko wróciło do „normy" z ostatniego spotkania. Barça znacznie częściej utrzymywała się przy piłce, ale nie wynikało z tego nic konkretnego. Niewidoczni byli napastnicy, ale z drugiej strony bierna postawa graczy środka pola sprawiała, że Messi, Tello i Pedro nie otrzymywali żadnych podań pozwalających im na stworzenie zagrożenia.

Drugie podobieństwo do niedzielnego meczu dotyczy zespołu, który pierwszy zdobył gola. Po dośrodkowaniu w pole karne Barcelony piłkę głową wybił Puyol. Kapitan podał jednak futbolówkę wprost pod nogi El Zhara, który – na raty – pokonał Pinto.

Goście rozpoczęli drugą połowę od zdobycia bramki, ale szczerze powiedziawszy, tak kuriozalnego gola nie widziałem od bardzo dawna. Leo Messi wypuścił w bój Cristiana Tello, ale ten przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem Levante. Nadbiegający Vyntra chciał wybić piłkę na rzut rożny, ale trafił w swojego kolegę, Juanfrana i piłka wpadła do siatki ku rozpaczy piłkarzy i fanów Żab.

Chwilę później Barcelona straciła Carlesa Puyola, który doznał urazu i musiał opuścić murawę. W jego miejsce Gerardo Martino desygnował do gry Javiera Mascherano.

Drugi gol dla Barçy nie był już dziełem przypadku. Kopia poprzedniej akcji: doskonałe podanie Messiego i Tello tym razem nie miał problemów z pokonaniem Javiego Jiméneza. Minutę później bramkę mógł zdobyć grający po raz 400. w barwach Barcelony Messi, ale jego mocny strzał z 12 metrów zatrzymał bramkarz Levante.

Dziesięć minut przed końcem Tello zdobył swoją drugą bramkę, wygrywając starcie oko w oko z bramkarzem Levante. Znów asystował Leo Messi (i znowu była to asysta klasy światowej). Pięć minut później młody skrzydłowy skompletował hat-tricka, wykorzystując sytuację sam na sam po świetnym podaniu – nie może być inaczej – Atomowej Pchły.

Barcelona pokonała Levante 4:1 i jedną nogą jest już w półfinale Pucharu Króla. Drużyna Gerardo Martino zagrała dziś dwie zupełnie różne połowy: pierwszą fatalną i drugą bardzo dobrą. Wystarczyło, że jubileuszowy Messi wrzucił piąty bieg, a bramki przyszły same.

Ankieta

Kto był najlepszym piłkarzem w meczu z Levante?

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (2440)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy