Koniec roku tuż-tuż, dlatego nasza redakcja stara się podsumować ostatni rok w wykonaniu Barcelony. Wybieraliście już najlepszego obrońcę, pomocnika i napastnika ostatnich 12 miesięcy, dlatego teraz przyszła pora na najładniejszą bramkę! Które trafienie zapadło wam w pamięci najbardziej?
Kandydat nr 1:
target="_blank">Adriano z Málagą
Adriano rzadko strzela bramki, ale kiedy już to robi, to są to perełki. Tak było z Málagą, kiedy Brazylijczyk pięknym strzałem zza pola karnego pokonał Willy'ego Caballero, zapewniając Barcelonie wyjazdową wygraną 1:0.
Kandydat nr 2:
target="_blank">Sergio Busquets z Realem Sociedad
Sergio Busquets, odpowiedzialny głównie za rozpoczynanie ataków Barcelony i przerywanie akcji przeciwnika, w meczu z Realem Sociedad popisał się kapitalnym wolejem. Barça ostatecznie wygrała 4:1.
Kandydat nr 3:
target="_blank">Leo Messi z Almeríą
Tylko dla Leo Messiego taka bramka to bułka z masłem. Argentyńczyk w swoim stylu, przepięknym rogalem, otworzył wynik spotkania z Almeríą.
Kandydat nr 4:
target="_blank">Leo Messi z Athletikiem Bilbao
Bramka, która na długo zapadła kibicom w pamięci. Wracający po kontuzji Leo Messi wchodzi z ławki rezerwowych, ośmiesza obronę Athletiku Bilbao i zdobywa kapitalnego gola. Tylko podziwiać!
Kandydat nr 5:
target="_blank">Alexis Sánchez z Realem Madryt
Bramka z rodzaju pięknych i ważnych. Barcelona długo nie potrafiła pokonać Realu Madryt, ale w końcu w ostatnim meczu ligowym na Camp Nou wygrała 2:1, a szczególnej urody było trafienie Alexisa Sáncheza na 2:0.
W meczu z Celtikiem Neymar zdobył swojego pierwszego hat-tricka w Barcelonie. Można się spierać, które trafienie było piękniejsze, to na 3:0, czy to na 4:0, ale ostatecznie w naszym zestawieniu znalazło się to drugie.
Kiedy musisz odrobić dwie bramki z pierwszego meczu w Lidze Mistrzów, potrzebujesz zawodnika, który pociągnie zespół. Tym kimś jest zawsze Leo Messi, a to, co zrobił na samym początku rewanżowego spotkania z Milanem, nie pozostawia wątpliwości, kto jest najlepszym piłkarzem na świecie.
Trafienie Xaviego w spotkaniu z Levante to przede wszystkim przepiękna akcja zakończona przez Generała sprytnym uderzeniem. Barcelona w ligowym debiucie Gerardo Martino ostatecznie wygrała aż 7:0.
Alexis Sánchez w meczu z Realem Valladlid na Camp Nou bardzo szybko odpowiedział na niespodziewane prowadzenie gości, popisując się petardą nie do obrony!
Martín Montoya, podobnie jak Adriano, nie cieszy się zbyt często z bramek, ale podobnie jak Brazylijczyk, z Málagą popisał się pięknym uderzeniem zza pola karnego, podwyższając pewne prowadzenie Barcelony.
REKLAMA
REKLAMA
Ankieta
Kto strzelił najładniejszą bramkę dla Barcelony w 2013 roku?
Komentarze (455)