Polski skrzydłowy zaprzeczył plotkom o swoim możliwym odejściu z klubu i braku adaptacji.
Maciej Lampe, który był najlepszym graczem w ostatni czwartek w Palau z Budivelnik Kijów, odcina się od plotek tworzonych przez media o jego możliwym odejściu z drużyny Xaviego Pascuala. Dla Polaka stanowi oczywistość, że nie jest to nic więcej niż zwykłe pogłoski i że dobrze czuje się w Barcelonie, a jego adaptacja ciągle idzie do przodu.
„Czuję się dobrze z zawodnikami i trenerem, musiałem odpocząć, bo to była moja kolej, nie dlatego, że są ze mnie niezadowoleni, mam zamiar być bardziej regularny i ciągle poprawiać się jako gracz. Każdego dnia czuję się lepiej", podkreślił Lampe.
Skrzydłowy powiedział, że gdyby zdobywał po 20 punktów, to plotki by ucichły. Pascual dba o swoich zawodników, dokonując rotacji i jest trenerem, który wymaga pełnego zaangażowania w każdym meczu.
„Nie niepokoi mnie krytyka po złym meczu, jestem zadowolony z zawodników i trenera. Pascual prosi mnie o wiele rzeczy związanych z grą na „czwórce" czy „piątce" i przede wszystkim o twardość w obronie", powiedział Polak.
Komentarze (6)