Końcówka tego roku nie jest najlepsza dla FC Barcelony. Zawodników trapią kontuzje, a gra zespołu jest daleka od ideału.
Porażka 0:1 z Athletic Club, poza tym, że przyczynia się do zmniejszenia przewagi nad Atlético, to znowu poddaje w wątpliwość grę i solidność drużyny. To już druga z rzędu przegrana katalońskiego zespołu, który we wtorek uległ Ajaksowi w meczu Ligi Mistrzów.
Ostatnia seria dwóch porażek miała miejsce 9 miesięcy temu. 26 lutego Barça przegrała w półfinale Pucharu Króla z Realem 1:3, a 2 marca poległa w Madrycie w pojedynku ligowym 1:2.
Zakończyła się też passa meczów bez porażki w Bilbao, rozpoczęta w sezonie 2005/2006. Wtedy Barça Franka Rijkaarda po raz ostatni przegrała wyjazdowe starcie z Athletikiem 1:3. Co więcej, ostatni mecz, w którym Barcelona nie zdobyła bramki na terytorium Basków, miał miejsce w sezonie 1997/1998, kiedy zespół prowadzony przez Louisa van Gaala uległ 0:3.
Komentarze (14)