Zaledwie 12 kompletnych treningów Barçy w tym sezonie

Łukasz Lewtak

30 listopada 2013, 17:25

Marca

14 komentarzy

Podobno kiedy Tata Martino zapoznał się z planem Barcelony na presezon 2013/14, zdominowanym przez komercyjne podróże po Azji, zapytał przedstawicieli klubu: „Ależ Panowie, kiedy będziemy trenować?". Jak się okazuje, problem nie zakończył się wraz z rozpoczęciem oficjalnych rozgrywek.

Gerardo Martino potrzebuje czasu, aby wprowadzić taktyczne nowinki, jednak, jak się okazuje, Argentyńczyk nie ma na to zbyt wiele okazji, gdyż Barcelona nie odbywa praktycznie normalnych treningów. Zdecydowana większość zajęć to sesje regeneracyjne przed lub po meczach.

Od momentu debiutu Gerardo Martino w oficjalnym spotkaniu Barcelony (18 sierpnia) minęło dokładnie 103 dni, w ciągu których Tata poprowadził zaledwie dwanaście sesji treningowych, kiedy mógł przetestować z zawodnikami nowe warianty taktyczne. Między jednym a drugim takim treningiem mija więc ponad tydzień.

Dobrą wiadomością dla Gerardo Martino jest to, że po przerwie świątecznej Barcelonę czeka cały tydzień treningów bez ani jednego spotkania. Tata będzie więc mógł wtedy swobodnie popracować nad poprawą gry zespołu.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (14)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze