Były piłkarz, trener i dyrektor generalny Realu Madryt w wywiadzie dla dziennika La Nación wyraził swoją sympatię i podziw zarówno dla Messiego, jak i Cristiano.
"Leo jest w pełni swojej kariery, nie ma co do tego wątpliwości. Wkrótce zobaczymy najlepszego Messiego. Nadchodzący mundial to miejsce, gdzie najwięcej od niego oczekujemy", powiedział.
Były piłkarz argentyńskiego pochodzenia dodał także: "Może się zdarzyć, że jego maksymalny potencjał wyzwoli się dopiero na następnych mistrzostwach świata. Tak jak stało się z Pelé w 1970 roku, kiedy grał w wieku około trzydziestu lat". Messi, który skończy dwadzieścia siedem lat na Mundialu 2014 w Brazylii, dochodzi do siebie po kontuzji mięśniowej. Odnośnie tej sytuacji Valdano powiedział: "Dookoła urazu Messiego były już dziesiątki teorii. Moja jest taka, że jest przemęczony, a to się leczy odpoczywając. Jeśli nie będzie na siłę przyspieszał swojego powrotu, to z pewnością na mundial będzie w lepszej kondycji".
Podczas rozmowy Valdano zaprzeczył także informacjom rozpowszechnionym przez hiszpańskie media, w których w jego usta włożono następujące słowa: "Najlepszym na świecie jest Messi, a drugim Messi kontuzjowany". "Musiałbym napisać książkę o wypowiedziach, które mi się przypisuje, a których nigdy nie powiedziałem. To jest jedna z nich. Ten wymyślony zwrot oznaczałby brak szacunku dla Cristiano Ronaldo, a ja go bardzo podziwiam", powiedział.
Valdano podtrzymał swoją opinię, że darzy Messiego ogromnym szacunkiem i dodał: "Ostatnie miesiące pokazały, że aby konkurować z Cristiano, trzeba być w najlepszej kondycji". "Najlepszy na świecie jest Messi, a następnie w bardzo bliskiej odległości plasuje się Cristiano Ronaldo", powiedział były dyrektor generalny Realu Madryt.
Komentarze (15)