Barcelona ma półtora miesiąca na podpisanie kontraktów z Bartrą i Montoyą, jeśli nie chce, by zawodnicy rozpoczęli negocjacje z innymi drużynami.
Z Katalonii napłynęły dziś informacje o negocjacjach w sprawie przedłużenia kontraktu przez Andrésa Iniestę. Nowa umowa dla tego piłkarza jest dla klubu bardzo ważna, jednak Barça musi także szybko rozwiązać sytuację dwóch zawodników, którzy od pierwszego stycznia będą mogli negocjować z innymi zespołami, ponieważ ich obecne kontrakty wygasają 30 czerwca 2014 roku. Jeśli Barcelona chce, by Marc Bartra i Martín Montoya pozostali na Camp Nou, musi działać szybko.
Rozmowy z Bartrą są bardziej zaawansowane niż z Montoyą. Jego reprezentant, Mágico Díaz, pojawił się we wtorek w biurach w Ciutat Esportiva. Choć negocjacje idą dobrą drogą, osiągnięcie porozumienia wciąż wydaje się odległe. Warto jednak podkreślić, że, mimo zainteresowania ze strony wielkich angielskich klubów, życzeniem zawodnika jest pozostanie na Camp Nou, co oznacza, iż możemy być optymistami w kwestii podpisania przez niego nowego kontraktu.
Martín Montoya usłyszał jedynie, że klub chce, by pozostał on w Barcelonie, jednak w ostatnich tygodniach nie podjęto żadnych kroków w tym kierunku. Obie strony wciąż oficjalnie nie spotkały się w celu rozpoczęcia negocjacji. Montoya czeka także na poznanie zdania Gerardo Martino.
Jeśli Barcelona chce, by wyżej wymienieni zawodnicy pozostali w jej szeregach, powinna rozwiązać ich sytuację w ciągu zaledwie sześciu tygodni.
Komentarze (22)