Uskrzydlona wygraną w Gran Derbi Barcelona już dziś wieczorem zagra o kolejne ligowe punkty. Rywalem będzie Celta Vigo.
Chociaż od Klasyku minęły już trzy dni, emocje dalej nie wystygły. Kontrowersje, jakie zaserwował na Camp Nou Undiano Mallenco, wciąż są dyskutowane zarówno w Madrycie, jak i Barcelonie. Na ich temat wypowiadają się wszyscy: trenerzy, piłkarze, dziennikarze i oczywiście kibice.
Cokolwiek nie zostałoby powiedziane, nie zmieni to faktu, że zwycięzcą sobotniego spotkania jest Barcelona i to ona zasiada na fotelu lidera ligi hiszpańskiej. Aby tę pozycję zachować, drużyna musi wygrać dzisiaj wyjazdowe spotkanie z Celtą.
Celtą, prowadzoną przez dobrze znanego w stolicy Katalonii Luisa Enrique. Dla piłkarza, który przez osiem lat grał w bordowo-granatowej koszulce, to pierwszy sezon pracy w Vigo i na razie wyniki są – mówiąc eufemistycznie – takie sobie. Po dziesięciu kolejkach Celta zgromadziła dziewięć oczek i jeszcze kilka dni temu okupowała przedostatnią pozycję w tabeli. W sobotę jednak zawodnicy z Vigo sprawili niemałą niespodziankę i rozgromili na wyjeździe Málagę aż 5:0, dzięki czemu wydostali się ze strefy spadkowej.
Gospodarze przystąpią do dzisiejszego spotkania bez kontuzjowanych Krohn-Dehliego, Llorki, Bermejo i Bellvisa. Zagra za to wypożyczony z Barcelony Rafinha, który nie ma w umowie zapisu zakazującego mu grę przeciwko drużynie, z której jest wypożyczony. W Barcelonie z kolei również zabraknie kilku graczy, ale nie z powodu kontuzji, ale decyzją trenera. Martino nie zabierze do Vigo Piqué, dając mu chwilę wytchnienia. Możemy się również spodziewać kilku rotacji w składzie: na ławce usiąść mogą Iniesta, Xavi, Neymar czy Mascherano.
W ostatnich dziesięciu meczach pomiędzy obiema drużynami Celta wygrała dwa spotkania, dwukrotnie zremisowała i sześć razy przegrała. Starszym kibicom przychodzi jednak na myśl zupełnie inny mecz, ten sprzed niemal 20 lat. 11 grudnia 1994 roku prowadzona przez Johana Cruyffa Barcelona wygrała na Balaídos 2:4, ale był to bardzo dziwny mecz ze względu na sporą mgłę utrudniającą życie piłkarzom. Na własnej skórze przekonał się o tym bramkarz Celty, który puścił bramkę po uderzeniu z połowy boiska.
Oby Barça, uskrzydlona wygraną z Realem, również i dziś sięgnęła po trzy punkty.
Dziesięć ostatnich meczów pomiędzy obiema drużynami
| Data | Mecz | Wynik |
| 30.03.2013 | Celta - Barcelona | 2:2 |
| 03.11.2012 | Barcelona - Celta | 3:1 |
| 28.01.2007 | Barcelona - Celta | 3:1 |
| 28.08.2006 | Celta - Barcelona | 2:3 |
| 03.05.2006 | Celta - Barcelona | 0:1 |
| 20.12.2005 | Barcelona - Celta | 2:0 |
| 08.05.2004 | Celta - Barcelona | 1:0 |
| 21.12.2003 | Barcelona - Celta | 1:1 |
| 22.06.2003 | Barcelona - Celta | 2:0 |
| 26.01.2003 | Celta - Barcelona | 2:0 |
Zapraszamy do dyskusji o meczu na #fcbarcacom! Najciekawsze wpisy i komentarze zostaną opublikowane później na łamach FCBarca.com
Komentarze (456)