Tym razem remis na San Siro

Eoren

22 października 2013, 19:47

2403 komentarze

AC Milan

ACM

Herb AC Milan

1:1

Herb AC Milan

FC Barcelona

FCB

  • Robinho 9'
  • 24' Lionel Messi 
  • Wtorek, 22 października 20:45
  • San Siro
  • Canal +

Barcelonie po raz kolejny przyszło zmierzyć się w Lidze Mistrzów z dobrze znanym rywalem: Milanem Massimiliano Allegriego. Stawka: rywalizacja o pierwsze miejsce w grupie. Do zdrowia wrócili Leo Messi oraz Javier Mascherano, zaś Gerardo Martino nie omieszkał wystawić ich w pierwszym składzie. W wyjściowej jedenastce najwyraźniej dało się zauważyć brak Cesca oraz, świetnie spisującego się w ostatnich spotkaniach, Marca Bartry. Jednak Mario Balotelli, gwiazda Milanu, którą Allegri postanowił powołać na to spotkanie, także rozpoczął mecz na ławce rezerwowych. Co ciekawe arbitrem dzisiejszego spotkania był sędzia Felix Brych, który uznał w zeszły piątek „bramkę" strzeloną przez Kiesslinga w meczu z Hoffenheimem. 

Już w 3. minucie strzału próbował Kaká, jednak próbował tak długo, że ostatecznie mu się to nie udało. Co nie powiodło się Kace już 4 minuty później udało się Muntariemu. Piłka po wspaniałym podaniu Robinho zatrzepotała w siatce, ale arbiter słusznie odgwizdał spalonego. Jednak w 9. minucie Barça już nie uciekła spod topora. Po błędzie Mascherano i nieporozumieniu stoperów Barçy piłkę przejął koncertowo grający Robinho, który po odegraniu do Kaki i przyjęciu od niego świetnego podania w tempo umieścił piłkę w bramce. Dzięki akcji dwóch Brazylijczyków gospodarze objęli prowadzenie.

W 19. minucie niezłą okazję na strzał z rzutu wolnego zaliczył Leo Messi, jednak kąt pod jakim strzelał Argentyńczyk nie był zbyt komfortowy i piłkarzowi Barçy nie udało się zmieścić piłki w świetle bramki. Futbolówka trafiła w boczną siatkę, zaś nauczony doświadczeniem Felix Brych tym razem nie uznał tego jako gola. Leo Messi szybko zrezygnował z prób ofensywnych w stylu Kiesslinga i rozpoczął akcję w stylu samego siebie. Tak też ją zakończył: w polu karnym nie dał się zatrzymać Constantowi i ze środka pola posłał piłkę wprost w siatkę bramki Milanu. Dająca wyrównanie bramka Messiego padła w 23. minucie. Dziesięć minut później pierwszy żółty kartonik w spotkaniu otrzymał Alexis Sánchez, który nieprzepisowo zatrzymał Kakę. Milan otrzymał rzut wolny, jednak podanie Birsy nie dotarło do Montolivo. W 37. minucie po podaniu od Xaviego dobrą okazję bramkową miał Alexis Sánchez, jednak Constant skutecznie ograniczył mu kąt, co sprawiło, że posłana przez Chilijczyka piłka znalazła się ostatecznie w rękawicach Amelii. W samej końcówce pierwszej połowy o włos od gola znalazł się Neymar.

Po przerwie obaj szkoleniowcy desygnowali do gry takie same składy. Milan świetnie czuł się na własnym boisku i utrzymywał przewagę w ofensywie. Szczególnie dobrze w barwach Rossonerich spisywali się Kaká, Robinho oraz Muntari. Do bardziej zdecydowanego ataku Barça ruszyła około 50. minuty, zaś w minucie 54. pięknym podaniem do Leo popisał się Iniesta. W 64. minucie na placu gry pojawił się wyczekiwany przez kibiców Milanu Mario Balotelli, który zastąpił Robinho. W 69. minucie Barcelona udowodniła, że cały czas ciąży nad nią duch Kiesslinga. Adriano otrzymał świetne długie podanie od Messiego i wyszedł sam na sam z Amelią, jednak tę okazję postanowił zakończyć strzałem w boczną siatkę. Chwilę później Allegri zdecydował się na drugą zmianę: Kakę, który w barwach nowej-starej drużyny najwyraźniej odżył, zmienił Emanuelson. W 73. minucie na boisku wreszcie pojawił się Cesc Fàbregas, którego Martino wprowadził w miejsce Alexisa Sáncheza. W 81. minucie po odebraniu piłki w niebezpiecznej strefie w trudnej sztuce prowadzenia piłki pogubił się Muntari i mimo niezłej okazji posłał słabiutką piłkę wprost w rękawice Valdésa. W samej końcówce spotkania szansę na bezpośredni strzał miał Leo Messi, jednak ostatecznie posłana przez niego futbolówka zatrzymała się na murze.

Barça próbowała walczyć o zwycięstwo do ostatniej minuty doliczonego czasu. Bezskutecznie. Kolejny mecz z Milanem zakończył się mało porywającym, lecz cennym i spokojnym remisem, dającym Barcelonie status quo w grupowej tabeli.

Ankieta

Kto był najlepszym zawodnikiem Barcy w meczu z Milanem?

Poleć artykuł

Komentarze (2403)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
no KUrwa mać chuj mnie strzeli.. Gdzie jest Song? Sergio na GD trza mu odpocząć, i po chuja Masche?
« Powrót do wszystkich komentarzy