Dziś wieczorem na San Siro dojdzie do starcia, które – ze względu na renomę obu ekip na Starym Kontynencie – nazywane jest europejskim Klasykiem.
Los chciał, że AC Milan i FC Barcelona znów spotykają się na europejskich boiskach. W sezonie 2011/2012 obie drużyny mierzyły się aż czterokrotnie: najpierw w fazie grupowej, później zaś w ćwierćfinale. Poprzednia edycja Ligi Mistrzów to z kolei pojedynek w 1/8 finału, wygrany przez podopiecznych Tito Vilanovy. Dyrektor ds. piłki nożnej w Barcelonie, Andoni Zubizarreta, zażartował nawet, że kiedy Barcelona nie gra z Milanem to znaczy, że nie gra w Lidze Mistrzów w ogóle.
Ogólnie rzecz biorąc, obie drużyny grały ze sobą 17 razy. Pierwsze starcie miało miejsce ponad pół wieku temu (sezon 1959/1960) i zakończyło się wygraną Barcelony w dwumeczu aż 7:1. Nie wszystkie pojedynki kończyły się jednak happy endem, czego dowodem finał Ligi Mistrzów z 1994 roku i bolesna porażka Blaugrany 0:4.
Ci, którzy Barcelonie kibicują od lat, pamiętają jednak jeszcze inny mecz. 18 kwietnia 2006 roku Barça grała na San Siro w półfinale Ligi Mistrzów. Jedynego gola spotkania zdobył Ludovic Giuly po świetnym podaniu Ronaldinho. W rewanżu nie padła ani jedna bramka, dzięki czemu Barcelona dostała szansę gry w finale i okazji tej nie zaprzepaściła.
Tyle o historii, skupmy się na teraźniejszości. Barcelona znakomicie radzi sobie w tym sezonie, zarówno w lidze, jak i Lidze Mistrzów. W miniony weekend po raz pierwszy straciła w tym sezonie ligowym punkty, a na europejskich boiskach jest niepokonana. Do Mediolanu podopieczni Gerardo Martino jadą po trzy punkty, które znacznie przybliżą klub z Camp Nou do wyjścia z grupy.
Gospodarze również powalczą o zwycięstwo, ale – przynajmniej na papierze – faworytem spotkania nie są. W lidze idzie im nie najlepiej, bo po ośmiu kolejkach mają na koncie tylko jedenaście punktów i do prowadzącej Romu tracą aż trzynaście oczek. W Lidze Mistrzów jest lepiej: cztery punkty to wynik niezły, ale gra pozostawia wiele do życzenia.
Problemem Milanu są również kontuzje, które nie chcą opuścić San Siro. Massimiliano Allegri nie będzie mógł dzisiaj skorzystać z Abbiatiego, Bonery, De Sciglio, El Shaarawy’ego oraz Pazziniego. Na mecz powołany został Mario Balotelli, ale Włoch nie jest raczej gotowy na 90 minut.
Jeśli dzisiejszy mecz nazywamy Klasykiem Europy to musi mieć w pamięci, że za cztery dni dojdzie do hiszpańskiego El Clásico. Czy w związku z tym Barcelona będzie się oszczędzać? Chyba nie, bo wielkość klubu polega właśnie na tym, że potrafi wznieść się na wyżyny swoich umiejętności i nie kalkuluje, tylko wychodzi na boisko, by zwyciężać.
Ostatnie pięć meczów pomiędzy obiema drużynami
| Data | Mecz | Wynik |
| 23.11.2011 | AC Milan - FC Barcelona | 2:3 |
| 28.03.2012 | AC Milan - FC Barcelona | 0:0 |
| 03.04.2012 | FC Barcelona - AC Milan | 3:1 |
| 20.02.2013 | AC Milan - FC Barcelona | 2:0 |
| 12.03.2013 | FC Barcelona - AC Milan | 4:0 |
Przypominamy, że o meczu cały czas dyskutujemy na Twitterze pod hashem #fcbarcacom! Najciekawsze tweety publikujemy później na łamach serwisu.
Komentarze (247)