We Francji w 1998 i w RPA w 2010 udział wzięło 13 piłkarzy Barcelony. Teraz pojawia się szansa, że ten rekord zostanie pobity.
Dani Alves i Neymar – jako reprezentanci gospodarzy – udział w mundialu mają pewny. Podobnie jak Leo Messi i Javier Mascherano, którzy już wywalczyli udział w brazylijskich mistrzostwach.
Bardzo blisko awansu do turnieju są Hiszpanie. Jeśli zdobędą choćby punkt, będą mogli myśleć o przyszłorocznych mistrzostwach. Pewne miejsce w kadrze Del Bosque mają Valdés, Piqué, Alba, Busquets, Xavi, Iniesta, Cesc i Pedro. Selekcjoner liczy również na Carlesa Puyola, który wyleczył już kontuzję i jeśli zdrowie mu pozwoli, chętnie pojedzie na ostatnie w swojej karierze mistrzostwa.
Punkt od mundialu dzieli również Chile. Drużyna Alexisa gra jutro nad ranem (czasu polskiego) z Ekwadorem i jeśli zremisuje, dostanie szansę na grę o Puchar Świata.
Piętnastym Barcelonistą z szansą na mundial jest Alex Song. Grający w barażu Kamerun zremisował pierwszy mecz z Tunezją i za miesiąc okaże się, która drużyna uzyska bilet do Brazylii.
Na tej liście mógłby znaleźć się również Adriano Correia, ale szczerze powiedziawszy lewy obrońca Barcelona nie ma zbyt dużych szans na grę w kadrze. Mimo dobrej formy Felipe Scolari stawia na Marcelo lub ex-Barcelonistę Maxwella.
Komentarze (33)