Podtrzymać dobrą passę

Makaj

5 października 2013, 12:00

787 komentarzy

FC Barcelona

FCB

Herb FC Barcelona

4:1

Herb FC Barcelona

Real Valladolid CF

VLL

  • Alexis Sanchez 14', 64'
  • Xavi 52'
  • Neymar Jr 70'
  • 10' Javi Guerra 

Podopieczni Gerardo Martino powalczą dziś o ósme ligowe zwycięstwo w tym sezonie. Rywalem będzie ekipa ze środkowej Hiszpanii – Real Valladolid.

Mimo urazu Leo Messiego, który nie zagra jeszcze przez dwa tygodnie, humory w stolicy Katalonii są naprawdę dobre. Przed siedmioma dniami Barça pobiła swój rekord wygranych na początku ligi, a dziś staje przed szansą na ósme kolejne zwycięstwo. Przypomnijmy, że rekord ligi należy do Realu, który w erze Di Stéfano zaczął jeden z sezonów dziesięcioma wygranymi.

Są podstawy, by wierzyć w wyrównanie tego osiągnięcia, chociaż łatwo nie będzie. Teoretycznie najprostsze zadanie czeka Barcelonę dzisiaj. Valladolid to drużyna z dołu tabeli, która w dodatku nie radzi sobie najlepiej w starciach z Dumą Katalonii, co pokazują statystyki. W kolejnej ligowej kolejce ekipa z Camp Nou zmierzy się na wyjeździe z Osasuną i jeśli zwycięży również tam, o wyrównanie rekordu zagra 26 października z madryckim Realem.

Martino przestrzega przed hurraoptymizmem, mówiąc, że drużyna wciąż musi poprawić wiele kwestii, między innymi grę w obronie oraz skuteczność. Problemem jest również mocno przeciętna dyspozycja pomocników, przede wszystkim kreujących grę Iniesty i Xaviego, którzy w tym sezonie mają znacznie mniejszy wkład w zwycięstwa niż miało to miejsce w latach poprzednich.

Wróćmy jednak do dzisiejszego rywala. Valladolid zajmuje po siedmiu kolejkach szesnaste miejsce, zdobywając zaledwie sześć punktów. Największą bolączką nowego trenera Valladolid, Juana Ignacio Martíneza, jest strzelanie bramek. Blanquivioletas trafiali do siatki rywali zaledwie sześć razy, co stanowi drugi najsłabszy wynik w całej lidze.

Ostatnie zwycięstwo Realu Valladolid na Camp Nou miało miejsce 9 listopada 1997 roku i patrząc na dyspozycję obu drużyn gościom będzie piekielnie ciężko pokusić się dziś o trzy punkty. Piękno piłki nożnej polega jednak na tym, że nie wszystko można przewidzieć i czasem skazywana na pożarcie ekipa potrafi pokonać giganta. Oby nie tym razem.

Pięć ostatnich spotkań

19.05.2013, Barcelona - Valladolid 2:1

22.12.2012, Valladolid - Barcelona 1:3

16.05.2010, Barcelona - Valladolid 4:0

23.01.2010, Valladolid - Barcelona 0:3

04.04.2009, Valladolid - Barcelona 0:1

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Dzisiaj licze na manite.Najlepiej,żeby Ney coś strzelił.
« Powrót do wszystkich komentarzy