Kapitan Celticu, Scott Brown, wyraził skruchę za atak na Neymara.
„Popełniłem błąd. Działałem pod wpływem impulsu, zagotowałem się. Nie powinienem zachowywać się w taki sposób” – powiedział 28-letni Szkot.
Brown przyznał, że najbardziej szkoda mu kompanów z boiska. „Zostawiłem moich kolegów w trudnej sytuacji. Przegraliśmy i nie ma w drużynie nikogo tak rozczarowanego jak ja” – dodał Brown.
Grający z ósemką na plecach pomocnik przyznał również, że jego drużyna mogła osiągnąć dobry rezultat. „Zespół zasłużył na nieco więcej. Włożył wielki wysiłek w mecz z jedną z najlepszych drużyna na świecie. Przykro mi również z powodu kibiców”.
Komentarze (64)