Korzystny bilans Barçy B w starciach z rezerwami Realu

Ola

13 września 2013, 17:04

FCBarcelona.cat

17 komentarzy

W niedzielę o godzinie 12:00 Miniestadi stanie się areną jednego z najbardziej pasjonujących spotkań Liga Adelante. Na ten mecz ze zniecierpliwieniem czekają piłkarze rezerw dwóch wielkich klubów, Barcelony i Realu Madryt. Historia „małych klasyków" sięga sezonu 1974/1975.

Rezerwy Realu Madryt odwiedzały Miniestadi 17 razy. Osiem z tych spotkań kończyło się zwycięstwem Barçy B, cztery remisami, a pięć wygranymi Castilli. Pierwszy mecz między tymi drużynami odbył się w sezonie 1974/1975 w ramach Pucharu Króla. Spotkanie zostało rozegrane na boisku Fabra i Coats, ponieważ na Miniestadi rezerwy Barcelony grają dopiero od 1982 roku. W tamtym pojedynku Barça Atlètic zwyciężyła 2:0 dzięki trafieniom Tente Sáncheza i Durána. Pomimo przegrania rewanżu (2:3), to Katalończycy awansowali do kolejnej rundy.

Goleady w latach 90.

Lata później, w 1994 roku, z zawodnikami takimi jak Angoy, Celades czy Jordi Cruyff, rezerwy Barçy pokonały odwiecznego rywala 4:1 dzięki trafieniom Cruyffa (2), Luisa Cembranosa i Celadesa. Jednak historycznym meczem między Barçą B a Realem Madryt Castilla jest ten z sezonu 1978/1998, w okresie awansu do Segunda División. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem barcelonistów aż 5:0. Trenerem rezerw był wtedy Josep Maria Gonzalvo, a wśród jego podopiecznych znajdowali się m.in. Xavi, Puyol, Gabri, Luis García czy Francesc Arnau.

Ostatni „mały klasyk"

W zeszłym sezonie mecz z Realem odbył się bardzo szybko, bo już w drugiej kolejce ligowej. Wtedy piłkarze Eusebio Sacristána przegrali na wyjeździe 2:3 po golu samobójczym i bramce Sergi Roberto z rzutu karnego. Ostatni pojedynek tych dwóch ekip na Miniestadi miał miejsce 27 stycznia tego roku i tym razem górą była Barça B. Dwie bramki Sergio Araujo oraz trafienie z rzutu karnego Gerarda Deulofeu pozwoliły Katalończykom odrobić straty po bramce Moraty. Przy wypełnionym po brzegi Miniestadi piłkarze Barcelony zainkasowali trzy punkty. Miejmy nadzieję, że tym razem będzie podobnie.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (17)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze