Cel: Thibaut Courtois

Ola

5 września 2013, 23:58

Marca

136 komentarzy

Odkąd Víctor Valdés ogłosił, że w 2014 roku opuści klub, Barcelona szuka bramkarza, który będzie mógł go zastąpić. Spojrzenia pracowników klubu skierowane zostały ostatnio na golkipera Atlético Madryt, Thibauta Courtoisa. Sprowadzenie go na Camp Nou to skomplikowana operacja, bo choć gra w drużynie ze stolicy Hiszpanii, jest własnością Chelsea, z którą ma kontrakt do 2016 roku.

Pozytywny kontakt ze środowiskiem bramkarza

Barcelona badała już, czy Courtois jest skłonny przejść do katalońskiego klubu. Odpowiedź środowiska zawodnika była pozytywna. Belg chętnie przeniósłby się na Camp Nou. Chelsea stara się przedłużyć kontrakt z piłkarzem, ale Courtois to opóźnia, bo świadom jest zainteresowania Barçy.

Porozumienie z ter Stegenem już jest

Pierwszym celem Barcelony był ter Stegen. Niemiecki bramkarz osiągnął słowne porozumienie z Katalończykami i ma czekać na transfer do końca sezonu. Zawodnik Borussii Mönchengladbach kilka dni temu odmówił przedłużenia kontraktu ze swoją obecną drużyną.

Jednak w Barcelonie zdają sobie sprawę, że postawienie na tego bramkarza to bardzo odwazny ruch. To portero, który nie oferuje takich gwarancji jak Courtois, który, pomimo młodego wieku, od dwóch lat gra na bardzo wysokim poziomie w Atlético. Dlatego Barça szuka możliwości włączenia go do swojego zespołu.

Albo Courtois, albo ter Stegen

Barcelona ma zamiar kontynuować tą samą koncepcję, która w ostatnich latach świetnie zdawała egzamin. To znaczy, nie będzie dwóch równorzędnych bramkarzy walczących o jedno miejsce. Zostanie kupiony dobry bramkarz do pierwszego składu i będzie też zmiennik, pełniący podobną funkcję, co obecnie Pinto.

Dlatego Barça kupi albo Courtoisa, albo ter Stegena. Uważa się, że obaj mają jakość odpowiednią do gry w pierwszym składzie, a klub nie szuka rywalizacji na tej pozycji.

Barça kupi dwóch bramkarzy przed kolejnym sezonem

Klub ma zamiar zakontraktować dwóch golkiperów o wcześniej wspominanych charakterystykach: podstawowego i zmiennika. Choć przed nami jeszcze wiele miesięcy, najprawdopodobniej Pinto nie przedłuży kontraktu. W listopadzie Andaluzyjczyk skończy 38 lat.

Sekretariat techniczny uważa, że nadeszła pora, by sprowadzić innego bramkarza, który będzie pełnił taką rolę, jak w ostatnich latach Pinto, będący zmiennikiem Víctora Valdésa, akceptujący takie warunki i nie stwarzający żadnych problemów.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (136)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze