Co dalej z Isaakiem Cuencą?

Makaj

27 sierpnia 2013, 11:20

Sport

73 komentarze

Poza Ibrahimem Afellayem tylko Isaac Cuenca nie dostał numeru na obecny sezon.

W ostatnim sezonie, gdy Cuenca występował w Ajaksie, nie był do końca zdrowy, co spowodowało, że w czerwcu musiał się poddać operacji. Termin powrotu na boisko – początek października.

Urodzony w Reus piłkarz ma żal do klubu. Czuje, że jest dla niego nic nie warty. Nikt z zarządu nie rozmawiał z nim o jego przyszłości. Isaac nie czuje wsparcia nawet w swoim agencie. Josep Maria Orobitg miał przyjąć ofertę Elche, nie informując piłkarza o tym fakcie. Poza zmianą drużyny piłkarz straciłby również dużą część obecnych zarobków (jego kontrakt z Barceloną obowiązuje do 2015 roku).

Piłkarz nie zamyka swoich drzwi przed nikim. Na początku lata przebywał w Amsterdamie, gdzie ustalał warunki kontraktu z Ajaxem. Nic jednak z tego nie wyszło. Isaac chce wrócić do zdrowia po kontuzji i być może wtedy znajdzie drużynę.

Kolejnym dowodem na to, że klub nie interesuje się losem piłkarza, jest wydarzenie z początku sierpnia.  Przy okazji meczu o Puchar Gampera odbyła się prezentacja zawodników. Poza Afellayem tylko Cuenca nie otrzymał numeru na koszulce, co może odbierać jako dodatkowy i ostateczny cios od klubu. Co ciekawe, nic nie stało na przeszkodzie, by Isaac otrzymał swój dawny numer – 23 – który teraz jest przecież wolny.

Mieszkanie przejęte po Rafinhi

Po powrocie ze stolicy Holandii Cuenca szukał mieszkania. Przejął je po Rafinhi, jego bliskim koledze, który obecnie przebywa na wypożyczeniu w Celcie Vigo. Atutem tego mieszkania jest niewątpliwie bliskość Camp Nou i Ciutat Esportiva, co dla leczącego kontuzję Cuenki jest bardzo ważne.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (73)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze