Kaptoum obserwowany przez Martino

Ola

28 lipca 2013, 21:46

Sport

58 komentarzy

Ten, kto sądzi, że Martino przyszedł do Barcelony nie wiedząc, co tutaj zastanie, jest w wielkim błędzie. Argentyński trener wie, że barcelońska cantera pełna jest kandydatów do gry w pierwszej drużynie Barçy. Niespodzianką było, że Gerardo po swoim przybyciu do klubu zapytał o jednego z tych piłkarzy, kameruńskiego pomocnika Wilfrida Jauresa Kaptouma.

Piłkarz, który trzy tygodnie temu skończył 17 lat, jest jednym nowych zawodników drużyny Juvenil A prowadzonej przez Jordiego Vinyalsa. Trafił do FC Barcelony w 2008 roku dzięki fundacji Samuela Eto'o. Kaptoum na początku nie grał na środku pomocy, ale na skrzydle, jednak z czasem umocnił się na pozycji czwórki. Choć siła fizyczna jest jednym z jego mocnych punktów, eksperci z cantery doceniają jego technikę i sposób, w jaki obchodzi się z piłką.

Ma świetną wizję gry i skuteczność podań. W zeszłym sezonie grał w drużynie Juvenil B pod wodzą Francisco Javiera Garcíi Pimienty. Razem z kolegami zdobył mistrzostwo w grupie siódmej Liga Nacional Juvenil (pl. Narodowa Liga Młodzieżowa - przyp. red.). Zagrał w 28 z 34 meczów swojego zespołu w tych rozgrywkach (w 10 z nich wchodził z ławki). Zdobył pięć goli i obejrzał trzy żółte kartki. Teraz czeka go test w drużynie Jordiego Vinyalsa, który musi zdać, wiedząc o tym, że Martino śledzi z bliska jego kroki.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (58)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze