Tata Martino pracuje nawet w niedzielę

Kate

28 lipca 2013, 23:30

Sport

46 komentarzy

Ostatnie dni były dla Taty Martino bardzo intensywne. Negocjacje dotyczące kontraktu, lot z Argentyny, prezentacja, konferencja prasowa, podróż do Oslo. Mimo tego nowy trener FC Barcelony nie zwalnia tempa i pracuje nawet w niedzielę.

Argentyńczyk, po późnym powrocie z Oslo, dał sobie chwile wytchnienia jedynie dzisiaj rano w Hotelu Princesa Sofía, gdzie się zatrzymał. Następnie razem ze swoim sztabem technicznym zajął się przygotowaniem poniedziałkowego treningu w Ciutat Esportiva Joana Gampera. Będzie to jego pierwszy kontakt z drużyną w komplecie.

Powrót brakujących piłkarzy pozwoli Tacie Martino po raz pierwszy zwrócić się do swoich wszystkich zawodników - tych, którzy już zaczęli treningi i tych, którzy właśnie wrócili z wakacji. W związku z tym trener chce być perfekcyjnie przygotowany, razem ze swoim zastępcą Jorge Pautasso oraz z Elvio Paolorossem odpowiedzialnym za przygotowanie fizyczne zawodników. Poniedziałkowy trening posłuży, aby przygotować się do wtorkowego meczu w Polsce oraz, aby zarysować podstawy swoich metod pracy.

Pautasso i Paolorosso zostali w Barcelonie podczas podróży Taty do Oslo, aby pełną parą zająć się przygotowaniem nowego sezonu. Pomocnicy trenera spędzili pierwsze dni analizując nagrania z meczami Levante, Atlético Madryt i Málagą, czyli pierwszymi rywalami Azulgrany w tym sezonie.

Wygląda na to, że zarówno trener, jak i jego współpracownicy chcą nadrobić czas, który stracili na początku presezonu. Oprócz tego na najbliższe dni będą musieli przygotować zróżnicowany plan pracy, tak aby wracający z wakacji zawodnicy jak najszybciej wdrożyli się w rytm pracy pozostałych kolegów.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (46)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze