Czterej kandydaci do wzmocnienia obrony

Ola

18 lipca 2013, 23:26

Sport

386 komentarzy

Lista kandydatów do wzmocnienia obrony Barcelony staje się coraz krótsza. Po odmowie Thiago Silvy i nieuchronnym przejściu Marquinhosa do PSG, na rynku pozostały cztery warte uwagi opcje.

Daniel Agger

Duński obrońca Liverpoolu już od jakiegoś czasu jest zapisany w notesie Barçy, ponieważ odpowiada temu, czego poszukuje sekretariat techniczny. Ma doświadczenie w Premier League, jest bardzo wysoki (191 cm), dość szybki, a poza tym lewonożny. Ten szczegół ma swoje znaczenie, ponieważ zarówno Piqué, jak i Puyol czy Mascherano lepiej operują prawą nogą.

Główną przeszkodą w transferze tego zawodnika jest fakt, że Agger od ośmiu lat gra na Anfield i w związku z tym jest uważany przez kibiców za idola klubu.

Kontrakt Duńczyka z The Reds obowiązuje do 30 czerwca 2016 roku.

Thomas Vermaelen

Stoper Arsenalu jest jednym z filarów defensywy swojego zespołu. 27-letni Belg wyróżnia się swoją jakością przy wyprowadzaniu piłki i zdecydowaniem w momencie, gdy włącza się do akcji ofensywnych. Choć nie jest „wielkoludem" (182 cm), dobrze sobie radzi w grze w powietrzu. Szybko podchodzi do przeciwnika, lecz z łatwością traci pozycję.

Jego kontrakt obowiązuje do czerwca 2015 roku.

Laurent Koscielny

To partner Vermaelena. Szczerze mówiąc, trochę przypomina Belga. 27-letni Francuz jest prawdopodobnie najbardziej nieregularny z wszystkich czterech. Potrafi zagrać świetny mecz, by tydzień później popełnić kardynalny błąd. Pomimo tego, jest szybki i groźny przy stałych fragmentach gry.

Jego kontrakt obowiązuje do 2017 roku.

W przypadku Vermaelena i Koscielnego trzeba mieć na uwadze, że Barça jest przyzwyczajona do negocjowania z Arsenalem, bo często kupuje zawodników z tego klubu. Poza tym, Wenger ma wystarczająco dużo stoperów, w związku z czym sprzedaż któregoś z nich nie byłaby dla niego dramatem.

Jan Vertonghen

Stoper Tottenhamu podoba się Tito Vilanovie od jakiegoś czasu. Jego wzrost (189 cm) pozwala na rywalizowanie w grze powietrznej. W zeszłym sezonie strzelił pięć bramek. Szybkość nie jest jego najmocniejszą stroną, ale dobre ustawianie się i umiejętność wyprzedzania sprawiają, że jest solidnym stoperem. Poza tym potrafi uderzyć z dystansu.

André Vilas Boas ma dobre relacje z Barçą, ponieważ często bywa na Miniestadi, by popatrzeć na drużynę rezerw. Jednakże to nie oznacza, że ułatwiłby transfer swojego najlepszego obrońcy.

Kontrakt Vertonghena obowiązuje do czerwca 2016 roku.

Poza tymi czterema zawodnikami, piłkarze tacy jak Mangala (Porto), Evans (Manchester United), Rami (Valencia) czy Iñigo Martínez (Real Sociedad) również mogliby przystosować się do tego, czego potrzebuje Barcelona.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (386)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze