Bojan Krkić i FC Barcelona w najbliższych dniach podejmą decyzję o przyszłym miejscu pracy zawodnika. Różne europejskie kluby interesują się napastnikiem, a on musi się zastanowić, który z nich będzie dla niego najlepszy. Z kolei Barcelonie zależy na jak największych korzyściach ekonomicznych.
Osiem drużyn interesowało się Bojanem. Największe szanse na pozyskanie piłkarza ma prawdopodobnie Betis, choć nie tylko on chciałby to uczynić. Trzy największe holenderskie kluby (Ajax, PSV i Feyenoord) również mają go na oku. Co ciekawe, w każdym z nich pracuje były zawodnik Barçy: Frank de Boer, Cocu i Ronald Koeman.
Zainteresowanie wykazywały także dwa kluby włoskie, Milan i Parma. W swojej drużynie Bojana widziałby też Real Sociedad i jedna drużyna z Francji. To, co postanowiła Barcelona, to nie sprzedawać zawodnika, tylko wypożyczyć go jeszcze na rok.
Problemem są zarobki piłkarza. Napastnik inkasuje trzy miliony euro rocznie, co jest kwotą poza zasięgiem większości drużyn. Dlatego Barcelona analizuje wszystkie oferty, by znaleźć klub, który będzie skłonny płacić większą część pensji. Bojan ma jeszcze dwa lata kontraktu z Barçą.
Komentarze (54)