Mourinho nie uwzględnia w swoich planach Maty, który znalazł się na celowniku Barcelony.
Juan Mata, gwiazda Chelsea, ku zaskoczeniu swoich kolegów i fanów, jest na sprzedaż. Choć wydaje się to niemożliwe, wpływ na to miał José Mourinho. Być może reprezentant Hiszpanii zbliża się do Barcelony, która nie wyklucza ani kolejnego transferu napastnika po zakontraktowaniu Neymara, ani tego, że będzie nim Mata.
Były szkoleniowiec Realu Madryt przybył na ławkę trenerską Chelsea zaledwie kilka dni temu, ale już okazało się, że Mata nie znajduje się w jego planach. Warto wspomnieć, że Portugalczyk był kiedyś przeciwny jego transferowi do stolicy Hiszpanii. Pierwszą kontrowersyjną decyzją Mourinho w nowym klubie było zatem zasugerowanie angielskiemu klubowi sprzedaży zawodnika.
Ojciec, a zarazem reprezentant piłkarza, jest zdenerwowany sytuacją, tym bardziej, że kontrakt 25 – letniego piłkarza jest ważny jeszcze przez trzy lata.
Z punktu widzenia Barcelony sytuacja jest jasna: Mata jest piłkarzem, który znajdował się na liście potencjalnych wzmocnień już podczas pierwszego okienka transferowego za czasów prezydentury Sandro Rosella, rozwijał się w Premier League i może grać na każdej pozycji w ataku. Jeśli będzie chciał przejść na Camp Nou, będzie to perfekcyjna sytuacja dla katalońskiego klubu, który jednak nie może zagwarantować mu regularnych występów w pierwszym składzie. W Barcelonie Mata musiałby walczyć o minuty na boisku.
Należy także zwrócić uwagę na przyszłość zawodników obecnej drużyny, takich jak Thiago i Christian Tello. Ich potencjalne odejście z klubu byłoby poważnym powodem do udziału w walce o usługi Juana Maty.
Komentarze (643)