Barça Regal przegrywa z Realem Madryt

Robertinho

15 czerwca 2013, 00:41

59 komentarzy

FC Barcelona Basket

Herb FC Barcelona Basket

72:84

Herb FC Barcelona Basket

Real Madryt CF

RMA

  • Piątek, 14 czerwca 22:00
  • Palacio de Deportes de la Comunidad de Madrid
  • Sportklub

FC Barcelona Regal przegrała trzecie spotkanie finału play-off Ligi Endesa z Realem Madryt i w niedzielę ponownie będzie walczyć o powrót do gry.

Podopieczni Xaviego Pascuala bardzo skomplikowali sobie sprawę ewentualnego triumfu w całych rozgrywkach. Po triumfie w drugim spotkaniu, w Madrycie, stali się faworytami mając w zanadrzu dwa spotkania we własnej hali. Niestety koszykarze Blaugrana nie wykorzystali tej okazji i przegrywając trzecie spotkanie muszą wygrać w niedzielę, jeżeli chcą jeszcze myśleć o mistrzostwie. O końcowe zwycięstwo będzie jednak bardzo trudno, gdyż ewentualny, piąty mecz rozegrany zostanie w Madrycie.

Podobnie jak w poprzednich spotkaniach początek meczu nie był łatwy dla Barcelony. Znów dały się we znaki nerwowość i zbyt duża chęć do zwycięstwa, co działało tylko na korzyść rywali. Real przejął inicjatywę i odskoczył na siedem punktów (6:13) w pierwszych sześciu minutach, by na koniec pierwszej kwarty prowadzić (13:17).

W drugiej kwarcie przebudził się Sarunas Jasikevicius, który grał równie świetnie, jak dziesięć lat temu, w swoim najlepszym okresie. Litwin udowodnił, że jest jednym z najlepszych zawodników w Hiszpanii. Trafiał do kosza dokładnie w tych momentach, kiedy potrzebował tego zespół, wybierał najlepsze rozwiązania i po pięciu minutach drugiej kwarty rzucił decydującą trójkę, która dała pierwsze prowadzenie w meczu. Królewscy odpowiedzieli za sprawą świetnej gry Reyesa i na przerwę schodzili z prowadzeniem 35:41.

Po wznowieniu spotkania podopiecznym Xaviego Pascuala było bardzo ciężko wrócić do rytmu. Rzuty zarówno za dwa, jak i trzy punkty nie wpadały, ale rywale również nie byli skuteczni, dlatego przewaga Realu nie zmieniała się. Sygnał do ataku dali tym razem Oléson i Tomić wyprowadzając Barçę Regal na prowadzenie 46:45, ale rywale znów skutecznie opowiedzieli kończąc kwartę stanem 50:56.

W ostatniej części spotkania kluczową rolę odegrał Felipe Reyes i po jego celnych rzutach Blaugranie trudno było już odrobić straty. Próbował Juan Carlos Navarro rzucając praktycznie dziesięć punktów z rzędu, ale sam nie był w stanie powstrzymać zespołu z Madrytu. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem rywali 84:72 i to Real stał się teraz faworytem prowadząc w finale 2:1. W niedzielę mecz o wszystko, by mieć chociaż iluzoryczne szanse na ewentualny triumf w piątym meczu w Madrycie. 

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (59)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze