Abidal wypowiedział się wczoraj dla Radio Montecarlo. Z jego słów wynika, że upływ czasu wcale nie pomaga mu w zrozumieniu decyzji klubu, a wręcz przeciwnie.
- Nie rozumiem tego. Walczyłem dla nich. Jestem w pełnej formie. Lekarz był zaskoczony moimi postępami. Czuję się lepiej niż dwa lata temu. Oni nie podali mi żadnego powodu. Powiedzieli, że to była decyzja profesjonalna - przyznał.
Obrońca dodał, że powinien zaakceptować wspomnianą decyzję, ale boli go to, że takie postępowanie Barçy może obudzić wątpliwości co do jego stanu fizycznego. - Poddaje się w wątpliwość moją zdolność do dalszej gry w piłkę. Jestem pierwszą osobą, która ocenia mój stan formy. Po pierwsze, nie będę ryzykował życiem. Dlatego jestem trochę zły na taką decyzję klubu - powiedział Abi, dodając, że „będzie jak będzie, taki jest futbol".
Komentarze (313)