Chociaż pierwszą część sezonu miał słabiutką, w drugiej rundzie były gracz Udinese spisuje się o niebo lepiej.
Sprowadzony został za duże pieniądze. To fakt. Ale wydaje się, że stopniowo spłaca swój transfer nie tylko klubowi, ale również kibicom. W drugiej części kończącego się sezonu Alexis prezentuje wielką formę, strzelając wiele bramek i asystując przy golach kolegów.
Wielu zarzucało mu wcześniej, że potrafi grać tylko z ligowymi średniakami. Na szczęście tym, który cały czas w niego wierzył, był Tito Vilanova.
Jeśli piszemy, że cała druga runda była bardzo dobra w wykonaniu 25-latka, to jej zakończenie jest prawdziwym majstersztykiem. Alexis w ostatnich siedmiu meczach strzelił sześć bramek i zanotował pięć asyst. To świetny wynik jak na gracza, który nigdy nie był wielkim goleadorem. „To bez wątpienia zawodnik miesiąca” – napisał na Twitterze Alexis Martín-Tamayo, bardziej znany jako MisterChip.
Alexis zdaje sobie sprawę, że wraz z przybyciem Neymara i być może obecnością w pierwszej drużynie Deulofeu konkurencja w zespole będzie jeszcze większa. Ale nie boi się. Jest przekonany, że jego możliwości wystarczą, by wraz z Barceloną odnosił sukcesy.
Komentarze (97)