W ćwierćfinale play-off Ligi Endesa, FC Barcelona Regal zmierzy się z Uxue Bilbao Basket. Katalończycy sezon regularny ukończyli na trzeciej lokacie z bilansem 23-11, natomiast Baskowie - na szóstej (bilans 19-15). W ewentualnym półfinale drużyna Xaviego Pascuala zmierzy się ze zwycięzcą pary Laboral Kutxa (2) i Herbalife Gran Canaria (7).
Jeśli spojrzeć na historię pojedynków obu drużyn w fazie play-off ACB, to wygląda ona znacznie lepiej dla FC Barcelony. Rywale dwukrotnie mierzyli się na etapie play-off i Barça Regal z tych starć zawsze wychodziła zwycięsko. Pierwsza taka rywalizacja miała miejsce w ćwierćfinale play-off w 2008 roku - Barcelona zwyciężyła w Palau Blaugrana (75:64), a następnie w starej hali La Casilla (92:83) i wygrała całą rywalizację dwa do zera. Kolejne starcie to pamiętny finał Ligi Endesa w sezonie 2010/11, kiedy Barça Regal pokonała sensacyjnych pogromców Realu Madryt aż trzy do zera. Katalończycy dwukrotnie wygrali w Palau (74:64 i 74:67), a dzieła zniszczenia dopełnili już w pięknej Bilbao Arena (64:55).
Statystyki nie nie znaczą. W sezonie regularnym drużyny stoczyły ze sobą dwa niezwykle wyrównane boje - Baskowie wygrali w 2. kolejce ACB w Bilbao Arena (77:78), natomiast na wiosnę Katalończycy zrewanżowali się, odnosząc zwycięstwo w Palau Blaugrana (87:85). Xavi Pascual nie ma wątpliwości, że szósta drużyna sezonu regularnego będzie bardzo wymagającym rywalem. "Bilbao Basket jest najtrudniejszym rywalem, z którym mogliśmy zagrać. Mają graczy z dużą jakością i wielkim doświadczeniem. Przecież w tym roku grali w finale Eurocup (przegrali z Lokomotivem Kuban Krasnodar 64:75 - przyp. red.). To zespół bardzo silny fizycznie, jednak mam nadzieję na zwycięstwo dzięki dobrej koszykówce", powiedział. Barcelona jako wyżej sklasyfikowany zespół będzie mieć przewagę własnego parkietu, pierwszy mecz w czwartek (23 maja) w Palau.
ĆWIERĆFINAŁOWE PARY PLAY-OFF LIGI ENDESA
Real Madryt (1) - Blusens Monbus (8)
Laboral Kutxa (2) - Herbalife Gran Canaria (7)
FC Barcelona Regal (3) - Uxue Bilbao Basket (6)
Valencia Basket (4) - CAI Zaragoza (5)
Komentarze (9)