Barça czeka na oferty zakupu Valdésa

Łukasz Lewtak

16 maja 2013, 10:05

Sport

83 komentarze

Agent Ginés Carvajal pojawił się ostatnio w Barcelonie i, oprócz załatwienia sprawy przedłużenia kontraktu Gerarda Deulofeu, rozmawiał z przedstawicielami klubu o sytuacji Víctora Valdésa.

Spotkanie Carvajala z wiceprezydentem Barcelony Josepem Marią Bartomeu i dyrektorem sportowym klubu Andonim Zubizarretą nie wniosło do sprawy nic nowego. Sytuacja stała się jeszcze bardziej klarowna - Víctor Valdés nie wiąże swojej przyszłości z Blaugraną i jego dni na Camp Nou są policzone.

Spotkanie Carvajala z Bartomeu i Zubizarretą trwało nieco ponad godzinę i ustalono na nim szczegóły definitywnego rozstania Víctora Valdésa z Barceloną. Bramkarz z L'Hospitalet od początku miał jasno określone cele i był zdecydowany na odejście z klubu. Valdés nie tylko nie zamierza przedłużyć kontraktu z Barceloną, ale chciałby również pożegnać się z Blaugraną już tego lata, nie wypełniając obowiązującego do 2014 roku kontraktu.

Dyrekcja sportowa Barcelony szanuje decyzję zawodnika i nie zamierza na niego naciskać. Carvajal wie z pierwszej ręki, że droga do odejścia Víctora Valdésa jest wolna, jednak wcześniej obaj będą musieli dopełnić wszystkich niezbędnych formalności związanych z wciąż obowiązującym kontraktem piłkarza.

Barcelona już rozgląda się za bramkarzem, który mógłby zastąpić obecnego portero. Jest jednak jeden warunek - koszt transferu nie może być wyższy niż kwota uzyskana ze sprzedaży Víctora Valdésa. Tutaj do gry wkraczają piłkarz i jego agent. Carvajal wziął na siebie zadanie przyspieszenia odejścia swojego klienta z Camp Nou. W najbliższych tygodniach to on będzie nadzorował oferty transferu Valdésa, które muszą w całości pokryć koszty, jakie Barcelona poniesie w związku z koniecznością szukania nowego bramkarza na rynku.

W tej chwili wszyscy grają w otwarte karty. Nie ma miejsca na jakąkolwiek polemikę czy wątpliwość. Tito Vilanova zdaje sobie sprawę, że w żaden sposób nie zatrzyma Valdésa. Víctor, w najlepszym wypadku, pojawi się jeszcze w koszulce Blaugrany w trzech ligowych spotkaniach, które pozostały do zakończenia obecnego sezonu.

Ginés Carvajal, podczas swojego pobytu w klubowych biurach, nie ujawinił dziennikarzom żadnych szczegółów dotyczących sprawy. Przy wejściu zaznaczył, iż nie jest to dobry dzień, aby rozmawiać o Valdésie. A przy wyjściu... w ogóle się nie pojawił. Niezadowolony z obecności przedstawicieli mediów wyszedł tylnymi drzwiami.

Również Josep Maria Bartomeu i Andoni Zubizarreta nabrali wody w usta. Co prawda wyszli głównymi drzwiami, jednak odmówili jakichkolwiek komentarzy na temat przyszłości Víctora Valdésa. Rozdział wzmocnień i pożegnań z klubem nie zaczyna się najlepiej.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (83)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze