Tytuł już dzisiaj?

Makaj

8 maja 2013, 17:25

Sport

93 komentarze

Mogło się udać już 27 kwietnia lub 5 maja. Czy Barcelona w końcu będzie mogła zaśpiewać „Campeones” ?

Chociaż podopieczni Vilanovy nie wyjdą dziś na murawę, być może już za kilka godzin będą cieszyć się z 22. tytułu mistrza Hiszpanii. Wszystko zależy od wyniku meczu Real Madryt – Málaga, który rozegrany zostanie o 21:30.

Jeśli goście z Andaluzji urwą Realowi chociaż jeden punkt, ekipa z Camp Nou będzie mogła świętować. W przypadku remisu Real będzie miał 78 punktów i trzy kolejki do rozegrania, natomiast Barcelona na chwilę obecną ma 88 oczek.

Puchar za zwycięstwo w lidze w sezonie 2012/2013 stanie w barcelońskiej gablocie zupełnie zasłużenie. Między innymi dlatego, że podopieczni Vilanovy zanotowali niemal doskonałą pierwszą rundę, zdobywając 55 z 57 możliwych punktów. Taki dorobek praktycznie gwarantuje tytuł już w styczniu.

Jeżeli madrycki Real wygra dzisiejsze spotkanie, zmniejszy stratę do lidera do ośmiu punktów (88-80). W takim wypadku, by cieszyć się z mistrzostwa jak najwcześniej, Barcelona będzie musiała poczekać do kolejnego meczu Realu. Odbędzie się on w sobotę na Cornellà-El Prat. Podobnie jak dziś, porażka lub remis stołecznej ekipy da Barcelonie tytuł. Jeśli i wtedy podopieczni José Mourinho zdobędą komplet punktów, Barça będzie musiała wygrać na Vicente Calderón.

Rozważmy kolejny scenariusz. Real wygrywa dziś i w sobotę, a Barcelona traci punkty w niedzielę. Jeśli przegra, zwycięstwo w kolejnej kolejce (mecz z Realem Valladolid na Camp Nou) da jej tytuł. Jeżeli zremisuje, wtedy nawet remis u siebie z Realem Valladolid pozwoli cieszyć się z mistrzostwa.

Najbardziej kuriozalny przypadek byłby następujący: Barcelona przegrywa oba mecze, Real natomiast wygrywa. Wtedy szansa na tytuł pojawi się na …  Cornellà-El Prat, gdzie Barcelona zagra w przedostatniej kolejce.

Szanse na taki przebieg zdarzeń są jednak minimalne. Barça powinna wcześniej zapewnić sobie tytuł i na stadion lokalnego rywala jechać jako świeżo upieczony mistrz Hiszpanii.

Były prezydent Espanyolu, Ferran Martorell, powiedział wczoraj na łamach Cadena COPE, że ma nadzieję, iż gracze Espanyolu zrobią gościom szpaler: „Nie rozumiem dlaczego mieliby tego nie robić. Joan Collet [prezydent Espanyolu – przyp. Makaj] to inteligentny gość i raczej nie będzie na tyle głupi, by szpaleru nie robić. Dlaczego miałby tak postąpić? Ponieważ to lokalny rywal? Nie wyobrażam sobie tego”.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (93)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze