Pep Guardiola przyznał, że chociaż spędził na Camp Nou cudowne lata, w najbliższej przyszłości nie wróci do stolicy Katalonii.
Pep, który dzisiaj przebywa w Argentynie, gdzie weźmie udział w drugiej konferencji traktującej o pasji, przywództwie i pracy w grupie, został zapytany przez dziennikarzy o ewentualny powrót do stolicy Katalonii. „To zamknięty etap. Było fantastycznie, ale ten rozdział uważam za zamknięty” – odpowiedział.
„Być częścią Barcelony to wielki powód do dumy, ale życie toczy się dalej i trzeba szukać nowych wyzwań” – dodał urodzony w Santpedor trener. „Byłoby trudno wrócić na ławkę trenerską Barçy”.
Guardiola został również zapytany o to, kto jest jego faworytem podczas Mundialu w 2014 roku. „Hiszpania oraz jak zwykle Argentyna, Brazylia, Niemcy”.
Pep prowadził też wykład dla dzieci, podczas którego powiedział, że „nie można osiągnąć wielkich rzeczy będąc złym człowiekiem”.
Komentarze (168)