Od tego czasu dużo wody upłynęło w Wiśle. Jednak nie na tyle, by zapomnieć o meczu z 8 kwietnia 2009 roku, kiedy prowadzona przez Pepa Guardiolę drużyna sromotnie pobiła Bayern w pierwszym meczu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów.
Od pierwszej minuty wybiegli wtedy: Valdés, Alves, Piqué, Márquez, Puyol, Xavi, Touré, Iniesta, Messi, Eto'o i Henry. Większość tamtego składu wciąż gra na Camp Nou. Do tego grona należy dodać Busquetsa, który wszedł na ostatnie dziesięć minut, zmieniając Touré.
Wspomnienie tamtego wieczoru przywołuje uśmiech na twarzach kibiców. Z drugiej strony fani z rozrzewnieniem wspominają wielkie gwiazdy, których w stolicy Katalonii już nie ma, jak choćby Eto’o cz Henry.
W Barcelonie nie ma też Touré, który gra w Manchesterze City. Ostatnim brakującym zawodnikiem wyjściowego składu jest Rafa Márquez.
Jeśli chodzi o drużynę Bayernu, to wybiegła ona na murawę takim składem: Butt; Oddo, Demichelis, Breno, Lell; Altintop, Van Bommel, Zé Roberto, Schweinsteiger, Ribéry i Luca Toni. Z tamtej ekipy dziś w stolicy Bawarii grają tylko Ribéry i Schweinsteiger.
Komentarze (50)