Kiedy w 58. minucie Xavi został zmieniony przez Messiego, doszło do dziwnej wędrówki opaski kapitańskiej, którą do tej pory miał na ramieniu Generał. Schodząc z boiska, przekazał ją Thiago, aby ten podał ją Valdésowi, czwartemu kapitanowi (jedynemu, który w tej chwili znajdował się na boisku). Jednakże opaska nigdy do niego nie dotarła i wygląda na to, że na prośbę samego bramkarza, trafiła do Leo Messiego.
Nie pojawiła się żadna informacja, która pozwalałaby przypuszczać, że zrobił to z jakiegoś konkretnego powodu, ale gdyby opaskę miał otrzymać Messi, najprościej byłoby mu ją przekazać podczas zmiany. Najbardziej zaskakującą interpretacją jest, że Valdés miał problem, by ją założyć, mając ubrane rękawice, ale w takim wypadku zawodnik, który mu ją podał, mógłby mu w tym pomóc.
Najbardziej prawdopodobne jest to, że Víctor nie chciał jej założyć po doświadczeniach z meczu z Realem, kiedy to ostatni raz pełnił na boisku rolę kapitana. Pod koniec spotkania na Santiago Bernabéu bramkarzowi puściły nerwy po tym, jak kilka minut wcześniej Pérez Lasa nie odgwizdał oczywistego karnego na Adriano.
Krytyka bramkarza na portalach społecznościowych
Valdés skierował się do arbitra wyraźnie zdenerwowany i wykrzyczał kilkukrotnie: „Nie masz wstydu!". W efekcie otrzymał karę zawieszenia na cztery ligowe mecze, podczas których zastępował go Pinto. Bardzo możliwe, że bramkarz czuł się wygodniej bez opaski ze względu na bycie przesądnym lub dlatego, że wolał po prostu nie brać na siebie odpowiedzialności bycia kapitanem.
Kiedy kilka minut później na boisku zameldował się Iniesta, Messi oddał mu opaskę. Na portalach społecznościowych bardzo skrytykowano Víctora za to, że nie przejął obowiązków kapitańskich po Xavim, kiedy była jego kolej.
Komentarze (38)