Barcelona nigdy nie odniosła wyjazdowego zwycięstwa z Bayernem Monachium. Bilans trzech wizyt Barçy w stolicy Bawarii w ramach rozgrywek europejskich to dwa remisy i jedna porażka.
Statystyki nie są również po stronie piłkarzy Dumy Katalonii jeśli chodzi o ogólny bilans potyczek z Die Bayern na Camp Nou. Dwie porażki i jedno pamiętne zwycięstwo Blaugrany (4:0) w ramach rozgrywek Ligi Mistrzów w 2009 roku.
Oba zespoły spotkały się pierwszy raz w półfinale ówczesnego Pucharu UEFA w 1996 roku. W spotkaniu w Monachium Barcelona zdołała osiągnąć remis (2:2) dzięki bramkom Garcíi i Hagi. Dla Bawarczyków trafienia zanotowali Witeczek oraz Scholl.
Pomimo tego, że wynik wydawał się być dość dobry dla Barcelony w kontekście perspektyw wejścia do finału, to Bayern Monachium w rewanżu zdołał wygrać na Camp Nou (2:1) po bramkach Babbela i znowu Witeczeka.
Z kolei w fazie grupowej Champions League w sezonie 1998/1999 Barcelona przegrała (0:1) w Monachium po bramce Effenberga. Na domiar złego, w rewanżu na Camp Nou Bawarczycy powtórzyli wynik z 1996 roku odnosząc zwycięstwo (2:1) po golach Zicklera i Salihamidzicia. Honorowe trafienie dla Blaugrany zaliczył wtedy Giovanni.
Niemniej jednak kibice Barcelony mają przede wszystkim w pamięci dwumecz z Bayernem w 1/4 Ligi Mistrzów z 2009 roku. Wtedy to właśnie Barça nie dała szans Niemcom na Camp Nou odnosząc bezsprzeczne zwycięstwo (4:0). Na listę strzelców wpisali się wtedy Eto'o, Henry oraz dwukrotnie Messi.
Na uwagę zasługuje fakt, iż była to najwyższa porażka Bayernu Monachium w historii występów tego klubu w rozgrywkach europejskich.
Rewanż w Monachium zakończył się wtedy remisem (1:1) po golach Ribery'ego i Keity.
Komentarze (17)