Dylematy Tito Vilanovy

Makaj

8 kwietnia 2013, 15:15

Mundo Deportivo

92 komentarze

W obliczu kontuzji, które dotknęły Barcelonę na finiszu sezonu, Tito Vilanova razem z Jordim Rourą stoją przed trudnym wyzwaniem dobrania optymalnej jedenastki przed meczem z PSG.

Już za niespełna 60 godzin dowiemy się, kto z pary Barcelona-PSG zagra w półfinale Ligi Mistrzów. Mistrzostwo w lidze jest już niemal pewne (drugi w tabeli Real ma 13 punktów straty, a do zdobycia są 24 oczka), dlatego też rozgrywki na Starym Kontynencie stanowią priorytet.

Wszyscy w klubie są świadomi, że tylko trzy mecze dzielą Barçę od wielkiego finału. Pierwszym krokiem jest awans do półfinału. Może on zostać wykonany już w środę w meczu z PSG. W pierwszej odsłonie padł remis 2:2.

Dwie kwestie, które najbardziej niepokoją trenerów przed rewanżem z PSG, to ustawienie obrony i ataku. Czy Leo Messi zdoła wyleczyć uraz? Jak zestawić linię obrony wobec braku Puyola i Mascherano?

Jeśli chodzi o defensywę, możliwe są dwa scenariusze. Pierwszy zakłada czwórkę obrońców, wśród których pewniakami są Alves, Piqué i Alba. Gerardowi może towarzyszyć w środku Bartra, ale równie dobrze mogą to być Adriano lub Abidal. Inna możliwość, której nie należy skreślać, to postawienie w środku obrony na Songa.

W drugim przypadku Barcelona zagra trójką w defensywie. Tutaj pewne miejsca mają Piqué oraz Alba, natomiast Alves grałby albo obok nich, albo nieco wyżej. Wtedy pojawiłoby się jedno miejsce w obronie, które mogliby zająć Adriano lub Song. W takim wypadku, przy trzech obrońcach, Barcelona zagrałaby słynnym diamentem.

W środku pola nie ma wątpliwości: zagrają Busquets, Xavi i Iniesta. Pytanie dotyczy ataku: czy zdolny do gry będzie Leo Messi? Jeśli nie, zastąpi go najprawdopodobniej Fábregas. Fakt, iż Cesc został zmieniony pół godziny przed końcem meczu z Mallorcą może świadczyć o tym, iż trenerzy chcieli oszczędzić byłego gracza Arsenalu na arcyważne środowe spotkanie.

Jeżeli Tito zagra tradycyjnym 4-3-3, musi się zastanowić nad tym, kto będzie towarzyszył Messiemu lub Fábregasowi w ataku. W meczu z Mallorcą nie grali Villa i Pedro, więc być może oni będą odpowiedzialni za strzelanie bramek, chociaż ten drugi gracz nie ma jeszcze pozwolenia na grę od klubowych lekarzy. Jest jeszcze Alexis, który w sobotę rozegrał wspaniałe zawody. Nie należy również skreślać Tello.

Kolejne treningi powinny rozwiać wszelkie wątpliwości. O tym, jaki będzie skład, przekonamy się w środę w okolicach 20:00.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (92)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze