Redakcja FCBarca.com wybrała największy pozytyw i negatyw spotkania.
Najlepsze: Messi nie przestaje zadziwiać
Strzelając w zeszłym sezonie aż 50 bramek w lidze hiszpańskiej, Leo Messi wprawił w zachwyt cały świat. Jeżeli podziw był tak wielki ówcześnie, to co będzie teraz? W dzisiejszym meczu z Celtą Vigo La Pulga zdobył gola w 19. z rzędu(!) spotkaniu ligowym i trafił po raz 43 do siatki w tym sezonie La Liga. Rekord z zeszłego roku jest poważnie zagrożony, a zostało jeszcze AŻ dziewięć kolejek...
Najgorsze: Błędy w defensywie
W trakcie dzisiejszego meczu widać było bardzo wyraźnie, że zawodnicy chcą go wygrać jak najmniejszym kosztem. Sztuka ta się nie udała i Barcelona straciła punkty po raz piąty w tym sezonie, choć pozycja lidera pozostaje niezagrożona. O ile można zrozumieć niechęć do forsowania tempa w akcjach ofensywnych, tak po raz kolejny postawa w defensywie pozostawiała wiele do życzenia. Przy obu straconych golach praktycznie cała czwórka obrońców była źle ustawiona, a w pierwszej połowie bramkę samobójczą prawie strzelił Piqué... stojąc tyłem do Pinto. Jeżeli w tym meczu piłkarze wyczerpali limit wpadek na resztę sezonu, to będzie im wybaczone. W Paryżu już nie będzie można sobie na to pozwolić, bo kto jak kto, ale Ibra w polu karnym strzela praktycznie wszystko, a dwie historyczne remontady w sezonie są mało prawdopodobne.
Komentarze (78)